W sieci pojawiło się nagranie z Rybnika, na którym widać osobę jadącą hulajnogą elektryczną i ciągnącą za sobą niewielki plastikowy wózek sklepowy na kółkach. W środku znajduje się najprawdopodobniej młoda osoba. Film szybko zwrócił uwagę internautów.
Choć cała sytuacja mogła być potraktowana jako żart lub sposób na wspólną przejażdżkę, taki sposób przewożenia pasażera wiąże się z dużym ryzykiem. Plastikowy wózek sklepowy nie jest przeznaczony do transportu ludzi i nie zapewnia żadnej ochrony w razie nagłego hamowania, utraty równowagi czy najechania na nierówność. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do groźnego upadku.
Na nagraniu widać, że zestaw porusza się po ogólnodostępnej przestrzeni. W takich miejscach nie brakuje pieszych, rowerzystów czy innych użytkowników hulajnóg. Każdy niespodziewany manewr może doprowadzić nie tylko do obrażeń osoby znajdującej się w wózku, ale również stworzyć zagrożenie dla osób postronnych.
Choć film może wydawać się zabawny, warto pamiętać, że bezpieczeństwo powinno być zawsze najważniejsze. Eksperymentowanie z prowizorycznymi sposobami przewożenia pasażerów na hulajnodze elektrycznej może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Internauci reagują. "Później płacz i lament"
Jak reagują internauci? Oto część komentarzy:
"I żaden nie ma nawet kasku, a później płacz i lament, jaka to tragedia się wydarzyła", "Wycofać całkowicie z produkcji elektryczne hulajnogi", "Mają chłopaki wyobraźnię... Mi się to podoba. Kto nie robił "głupich" rzeczy w młodości?", "Brak słów, a komentarze heheszki żałosne...", "Gdzie jest policja?", "Bardzo bujna wyobraźnia, niestety szkoda, że brak przewidywania konsekwencji" - czytamy.