Krwawe walki w Mali. 30 żołnierzy zginęło. 60 osób rannych

Około 30 żołnierzy zginęło, a blisko 60 zostało rannych podczas walk o odzyskanie Anefis na północy Mali - informuje Aljazeera. Miasto wróciło pod kontrolę wojska po niemal tygodniu starć z rebeliantami.

Jean Elysee Dao.Jean Elysee Dao.
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Marie-Lan Nguyen
Mateusz Kaluga

Generał Jean Elysee Dao, występując w państwowej telewizji, przekazał bilans strat poniesionych przez malijskie siły zbrojne w operacji odbicia Anefis. Wojsko odzyskało kontrolę nad miejscowością w piątek, po prawie tygodniu intensywnych walk.

Poległo 30 męczenników. Żałuję - powiedział w państwowej telewizji generał Jean Elysee Dao cytowany przez Aljazeerę.

Generał Dao dodał, że w wyniku walk rannych zostało ok. 60, a część z nich znajduje się w ciężkim stanie.

Anefis, miasto na północy Mali, zostało zajęte w ramach skoordynowanych uderzeń na pozycje rządowe. Ataki miały miejsce 4 lipca i obejmowały jednoczesne działania w różnych częściach kraju. Miasto leży ok. 100 km od strategicznego miasta Kidal. To właśnie w tym rejonie od lat koncentrują się działania zbrojne, a kontrola nad kolejnymi miejscowościami ma znaczenie dla układu sił na północy kraju.

Aljazeera podaje, że Anefis zostało opanowane przez tuaregskich separatystów oraz bojowników ugrupowania powiązanego z Al-Kaidą. Tuaregowie związani są z Azawad Liberation Front (FLA) oraz powiązaną z Al-Kaidą organizacją Jama'at Nusrat al-Islam wal-Muslimin.

FLA dąży do utworzenia niezależnego państwa na północy Mali, a ugrupowanie powiązane z Al-Kaidą kontroluje rozległe obszary wiejskie. Bojownicy współpracują przeciwko rządowi w Bamako i jego sojusznikom.

Mali - rządzone przez wojskowych - zmaga się z kryzysem bezpieczeństwa, politycznym i humanitarnym od ponad dekady - przypomina Aljazeera.

Wybrane dla Ciebie