Nadali komunikat "mayday". Koszmar na pokładzie Ryanaiar

Na pokładzie samolotu Ryanair lecącego z Włoch do Rumunii doszło do koszmarnej sytuacji. Tuż przed lądowaniem jeden z pilotów zasłabł. Mężczyzna trafił do szpitala.

Samolot leciał z Włoch do Rumunii.Samolot leciał z Włoch do Rumunii.
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Mateusz Kaluga

Do takiego zdarzenia doszło 3 listopada 2025 roku na pokładzie samolotu Ryanair lecącego z włoskiego Bergamo do rumuńskiego Klużu-Napoki. Na kilka minut przed lądowaniem jeden z pilotów zasłabł, a jego kolega musiał sam przejąć kontrolę nad maszyną i zgłosić sytuację awaryjną, ogłaszając komunikat "mayday".

Boeing 737-800NG bezpiecznie wylądował, jednak tuż po zatrzymaniu na pasie startowym służby medyczne natychmiast wkroczyły na pokład, by udzielić pomocy nieprzytomnemu pilotowi.

Europejska wyspa idealna na jesień. Na miejscu tłumy Polaków

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, a jego stan zdrowia nie został ujawniony.

Z powodu akcji ratunkowej pas startowy lotniska w Klużu był tymczasowo zamknięty. Część samolotów musiała zostać przekierowana do Sybina, oddalonego o około 250 kilometrów. Lot powrotny Ryanaira do Bergamo wystartował dopiero po trzech godzinach opóźnienia, z załogą przysłaną z Bukaresztu.

W sytuacji, gdy pilot lub członek personelu pokładowego nagle źle się poczuje, linie lotnicze uruchamiają procedury bezpieczeństwa. Każdy pilot jest szkolony, by w razie potrzeby przejąć pełną kontrolę nad samolotem, jeśli drugi nie jest zdolny do lotu.

W takiej chwili dowódca zgłasza problem do kontroli ruchu lotniczego, informując o stanie awaryjnym i – jeśli sytuacja jest poważna – ogłasza komunikat "Mayday" (gdy dotyczy to załogi) lub "Pan Pan medical" (jeśli chodzi o stan pasażera). Ten pierwszy świadczy też o awarii samolotu.

Załoga pokładowa natomiast jest przeszkolona w udzielaniu pierwszej pomocy i ma do dyspozycji apteczki oraz defibrylatory AED. Można spytać też pasażerów, czy mają wykształcenie medyczne.

Jeśli opóźnienie przekroczyło trzy godziny lub lot został odwołany, a przewoźnik nie zapewnił alternatywnego połączenia, pasażerowie mają prawo do odszkodowania. Wysokość odszkodowania wynosi od 250 do 600 euro, w zależności od długości trasy.

Wybrane dla Ciebie
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Egipt i Iran składają skargę do FIFA. Poszło o mecz w Seattle
Egipt i Iran składają skargę do FIFA. Poszło o mecz w Seattle
Głośne odkrycie w Warszawie. Oto co się tam teraz dzieje
Głośne odkrycie w Warszawie. Oto co się tam teraz dzieje
3500 zł dla seniorów? Sprawdź, jak je dostać
3500 zł dla seniorów? Sprawdź, jak je dostać
Elon Musk o współpracy z Trumpem. "Drugi raz bym w to nie wchodził"
Elon Musk o współpracy z Trumpem. "Drugi raz bym w to nie wchodził"