Nagrali papieża pod sklepem. Teraz zabrał głos. Wielu jest zdziwionych

Papież Franciszek niedawno został nagrany pod sklepem z płytami, gdzie ostatecznie nie zrobił żadnych zakupów, ale otrzymał od właścicieli prezent. Kiedy wychodził z budynku, został przyłapany przez dziennikarza. Teraz odniósł się do całej sprawy. Padły zadziwiające słowa.

Papież Franciszek watykan ksiadzPapież Franciszek odniósł się do nagrania
Źródło zdjęć: © PAP, EPA

Papież Franciszek w przeszłości narzekał na swój los, choć robił to z przymrużeniem oka. Smucił się, że jako Głowa Kościoła nie może tak po prostu wyjść do sklepu czy choćby na spacer, żeby nie skończyło się to artykułem w sieci.

Niestety, ku swojemu niezadowoleniu, papież został, po raz kolejny, przyłapany przez dziennikarza Javiera Martineza-Brocala (agencja Rome Reports), kiedy na chwilę zatrzymał się przy sklepie z płytami muzycznymi i winylami Stereo Sound w pobliżu Panteonu, aby zrobić małe zakupy. Głównym celem było jednak pobłogosławienie sklepu, choć papież Franciszek nie wyszedł z miejsca z pustymi rękami. Otrzymał od właścicieli prezent w postaci albumu z muzyką poważną.

Papież Franciszek zabrał głos

Teraz papież zabrał głos. Wideo, które krążyło najpierw po Twitterze, a potem także po serwisach internetowych i portalach, trafiło także i do niego.

Czy sytuacja mu się nie podobała? Jak przyznał, było to dla niego kłopotliwe, jednak ostatecznie podszedł do sprawy z humorem i olbrzymim dystansem, co wielu może dziwić.

Nie zaprzeczam, że to pech, że po podjęciu wszelkich środków ostrożności, na linii taksówek czekał na mnie dziennikarz. (...) Nie można jednak stracić poczucia humoru - mówi papież, cyt. przez ABC News.

I choć sprawa miała być tajemnicą, to jednak papież podziękował dziennikarzowi za jego pracę. Potraktował zdjęcia jako zwyczajne, rutynowe realizowanie powołania zawodowego.

Dziękuję, że wykonałeś swoje powołanie, nawet jeśli przysporzyło to papieżowi kłopotów - kontynuował, śmiejąc się.

Papież Franciszek "przyłapany" pod sklepem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tajemnicze ruiny sprzed wieków. Odkrycie archeologów w Meksyku
Tajemnicze ruiny sprzed wieków. Odkrycie archeologów w Meksyku
Niemcy podjęli ważną decyzję. Dotyczy też Polski
Niemcy podjęli ważną decyzję. Dotyczy też Polski
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech