Nagranie z Poznania mrozi krew w żyłach. Cudem uniknęli śmierci

184

Na jednej z poznańskich ulic doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Kierowca samochodu dostawczego niemalże rozjechał pieszych na przejściu. Wideo ze zdarzenia trafiło do sieci.

Nagranie z Poznania mrozi krew w żyłach. Cudem uniknęli śmierci
Screen z nagrania (YouTube)

Na jednym z przejść dla pieszych na ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu prawie doszło do tragedii. W rejonie skrzyżowania z ul. Babimojską kierowca samochodu dostawczego wymusił pierwszeństwo na osobach przechodzących na przejściu dla pieszych.

W sieci pojawiło się nagranie zarejestrowane przez jednego z kierowców. Dokładnie widać na nim niebezpieczną sytuację, która miała miejsce w stolicy Wielkopolski. Przechodzący przez przejście piesi musieli uciekać z niego na chodnik, gdyż rozjechałby ich kierujący rozpędzonym dostawczakiem. Autor nagrania użył sygnału dźwiękowego, dzięki czemu piesi zauważyli pirata drogowego i zdążyli uciec.

Autor nagrania opisał, co dokładnie zaszło na przejściu z jego perspektywy. Do zdarzenia doszło w miejscu ograniczenia prędkości do 30 km/h. Z relacji nagrywającego wynika, że na kolejnym skrzyżowaniu doszło do konfrontacji z piratem, który nie wiedział, dlaczego kierowca używał klaksonu. Sprawa została zgłoszona na policję.

NIE MIAŁ POJĘCIA, O CO MI CHODZI - miał pretensje, że to ja mu wyjechałem na jego pas przez linię ciągłą! Mimo takiej akcji inne pojazdy nadal chciały mnie omijać - dlatego zablokowałem sąsiedni pas, aby starszy mężczyzna mógł bezpiecznie przejść. DRAMAT. Sprawa zgłoszona na policję - napisał autor nagrania.
Zobacz także: Dziennikarz zapytał o najnowszy sondaż. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał
Autor: GGG
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić