Najbliżsi zaginionej Jowity nie kryją żalu. "Jakby już została pogrzebana"

Jowita Zielińska z okolic Rypina zaginęła 6 lipca. Choć poszukiwania trwają, nadal nie udało się ustalić, co stało się z 30-latką. To spędza sen z powiek jej najbliższym. Teraz spadł na nich kolejny cios. "To tak, jakby już została pogrzebana" - powiedziała "Faktowi" teściowa kobiety.

Zaginiona Jowita została zwolniona. To cios dla jej bliskich.Zaginiona Jowita została zwolniona. To cios dla jej bliskich.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najbliżsi zaginionej Jowity Zielińskiej z okolic Rypina nie tracą nadziei, że 30-latka odnajdzie się cała i zdrowa, choć nie mają z nią kontaktu od 6 lipca. Teściowa, z którą zaginiona mieszka podkreśliła w rozmowie z "Faktem", że stara się nie dopuszczać do siebie najgorszych myśli. "Może ktoś ją przetrzymuje, może straciła pamięć, ale liczymy na to, że do nas wróci" - powiedziała dziennikowi Małgorzata Zielińska.

Bolesna niepewność to nie wszystko, z czym w ostatnim czasie muszą mierzyć się bliscy zaginionej Jowity Zielińskiej. Pocztą dotarło do nich wypowiedzenie z pracy. "Jest to dla nas oburzające i bolesne" - mówi teściowa 30-latki, obawiając się, co będzie jeśli Jowita się odnajdzie i będzie wymagała leczenia, a ze względu na zwolnienie z pracy, nie będzie miała ubezpieczenia.

Teściowa zaginionej, przyznaje, że nie rozumie zachowania przełożonego swojej synowej. Podkreśla, że Jowita zawsze była dobrą pracownicą. Przyznaje też, że choć Jowicie przysługuje odwołanie w terminie 21 dni od doręczenia decyzji, to przecież nie może z niego skorzystać, bo nikt nie wie, co się z nią dzieje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Te obrazki łapią za serce. Wyjątkowe pożegnanie Franciszka Smudy

Kobieta jest przekonana, że można było problem rozwiązać w inny sposób. "To tak, jakby już została pogrzebana, a my wierzymy, że żyje i tej myśli się trzymamy" – mówi teściowa Jowity.

Nie była to łatwa decyzja

W rozmowie z Wirtualną Polską Krzysztof Wrzosek, którego podpis znajduje się pod wypowiedzeniem, przyznał, że podjęcie tej decyzji nie przyszła mu łatwo. Stwierdził jednak, że było to najlepsze rozwiązanie w obecnej sytuacji.

Daj Boże, żeby skończyło się to dobrze. A Jeśli Jowita się znajdzie, to ma u nas drzwi otwarte, może wrócić do pracy — dodał Wrzosek.

Zaginiona Jowita Zielińska ma 170 cm wzrostu, rude włosy sięgające do ramion i zielone oczy. 6 lipca ubrana była w bluzkę w kratkę oraz czarne, krótkie spodenki.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"