Najdroższa butelka wódki świata odnalazła się na budowie. Była pusta

Policji udało się zlokalizować butelkę. Właściciel obrabowanego lokalu w Kopenhadze, przyznał, że była pusta. Prawdopodobnie to złodzieje opróżnili drogocenny flakon.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com
Kamil Karnowski

To wielka ulga dla właściciela lokalu, bo butelka wcale do niego nie należała. Wypożyczył ją od rosyjskiej firmy i nie była ona ubezpieczona na wypadek kradzieży.

Po kilku dniach poszukiwań funkcjonariusze znaleźli niebywale drogi przedmiot na pobliskiej budowie. Butelka została znaleziona w stanie nienaruszonym, zostanie teraz przebadana - poinformowała policja.

Złodzieje zakradli się do klubu pod osłoną nocy w środę. Nie wiadomo, czy mieli dorobiony klucz, czy użyli wytrychu. Faktem jest, że przedostali się do kawiarni, potem sforsowali drzwi do piwnicy, gdzie mieści się muzeum wódki i zabrali tylko jedną rzecz - najcenniejszą butelkę na świecie.

Najcenniejsza butelka wódki na świecie jest wykonana m.in. ze srebra i złota. Zgodnie z opisem zużyto po trzy kilogramy każdego z kruszców. Ozdobiona jest również diamentami i skórą z tapicerki samochodu, który brał udział w Rajdzie Monte Carlo w 1912 roku.

Wypożyczyła ją duńskiemu lokalowi rosyjska grupa Dartz Factory. Zajmuje się ona - jak to określił właściciel Cafe 33 - wytwarzaniem najdroższych samochodów i wódki na świecie. Spółka ma siedzibę na Łotwie i produkuje opancerzone pojazdy dla wojska.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie