Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|
aktualizacja

Nauczyciele boją się studniówek. "Proszenie się o tragedię"

77
Podziel się:

Ponad połowa nauczycieli uważa, że przez sytuację z COVID-19 studniówek nie da się przeprowadzić w sposób bezpieczny — informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Rozwiązaniem mogą być paszporty covidowe lub aktualne testy, limity gości lub odwołanie takich przyjęć w całości.

Nauczyciele boją się studniówek. "Proszenie się o tragedię"
Ponad połowa nauczycieli nie chce w tym roku studniówek. Zdjęcie poglądowe (123RF)

Ogólnopolskie Forum Nauczycieli i Dyrektorów na zlecenie "Dziennika Gazety Prawnej" przeprowadziło ankietę wśród nauczycieli. Dotyczyła zorganizowania studniówek w tym roku szkolnym. We wtorek gazeta poinformowała, że aż 59 proc. nauczycieli uważa, że w obecnej sytuacji pandemicznej takich spotkań nie da się zrobić w sposób bezpieczny.

"Proszenie się o tragedię"

Zdaniem nauczycieli, sytuacja jest bardzo niejednoznaczna. W rozmowie z dziennikiem przyznają, że z jednej strony nie chcą pozbawiać uczniów tradycyjnej zabawy, ale z drugiej coraz bardziej obawiają się skutków dla zdrowia dzieci, chociażby przez nową groźną odmianę COVID-19, tzw. Omikron.

Zgromadzenie w jednym miejscu setek osób jest proszeniem się o tragedię - mówi dziennikowi dyrektor jednego z największych liceów w Warszawie.

Ale mimo tak mocnych słów, dyrektor dodał, że studniówka w tym roku się odbędzie. Dziennik dodaje, że ta szkoła od początku pandemii mierzyła się z licznymi przypadkami zakażeń wśród uczniów. Dyrektor dodaje, że "uczniowie ćwiczą poloneza i mają wpłaconą zaliczkę za salę", a impreza ma odbyć się w styczniu.

Wszystko bazuje na odpowiedzialności

Jak dodaje dyrektor, umowa jest tak sformułowana, że gdyby klasy trafiły na kwarantannę lub pojawiły się nowe obostrzenia, można się z niej wycofać do siedmiu dni przed imprezą. Wszystko opiera się jednak na odpowiedzialności maturzystów.

Nauczyciele i dyrektorzy szkół wskazują na kilka możliwych rozwiązań tego problemu. Padają propozycje, by obowiązywały paszporty covidowe lub aktualne testy, limity dla osób niezaszczepionych, zwłaszcza dotyczące zaproszonych gości. Dziś nie ma jednak przepisów, na których takie zasady można by oprzeć.

Decyzja w sprawie organizacji imprezy należy do dyrektora, który powinien się konsultować z radą rodziców i kuratorium - usłyszał dziennik w sanepidzie.

Zakazów nie ma

Kuratoria oświatowe z kolei mówią, że żadnych zakazów organizacji balów i studniówek nie ma. Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił jednak wprowadzenie nowych restrykcji, co oznacza, że w studniówce może wziąć udział 100 osób, przy czym nie liczy się osób w pełni zaszczepionych.

Zobacz także: Nowe restrykcje będą konieczne? Prof. Horban mówi wprost
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(77)
nauczyciel
7 miesięcy temu
po to aby rodzic mógł pozbyć sie swoich dzieci, nauczyciel naraża swoje życie. 30 osób bez maseczek w małych salach to są realia polskiej szkoły, trudno niektórym uwierzyć w to , że lekarz nie przyjmuje kaszlącego pacjenta boooo sie boi a nauczyciel musi pracować w warunkach zagrażających jego życiu, dlaczego jesteśmy grupą która musi wystawiać sie na takie ryzyko
nauczyciel
7 miesięcy temu
prowadzę lekcje w małych salach gdzie siedzi 30 osób bez maseczki wszędzie jest nakaz noszenia maseczek ale nie w szkole na lekcji, czy nauczyciel to gorszy sort, dwa miesiace temu zaraziłam sie koronawirusem w szkole podobnie jak wiele moich kolegów i koleżanek byliśmy zaszczepieni 2 dawkami aleeeee takiego stężenia wirusów jekie jest w szkole to nawet pełne zaszczepienie nie chroni
Garłacz
7 miesięcy temu
Nauczyciel dla potrzeb tego artykułu chyba wypowiadał się pod czyjeś dyktando które ma na celu wzbudzić poczucie strachu i skłonić do szczepienia które w żaden sposób nie powstrzyma ani tej ani kolejnych fal wirusa. Aktualnie jeśli któreś dziecko w klasie ma stwierdzonego koronowairusa to cała klasa ma "areszt domowy", ale nauczyciel który uczył tych uczniów już nie, a nawet zaszczepiony może przenosić wirusa na kolejne klasy. I tak oto nauczyciel bryluje i wiedzą i logiką a przede wszystkim pseudoautorytetem.
bezsens
7 miesięcy temu
to ciekawe matur ustnych z angielskiego nie będzie bo pandemia a studniówka musi sie odbyć ABSURD goni ABSURD i tak fortuna sie kołem toczy
takie czasy
7 miesięcy temu
oni bardziej martwią się o studniówkę, niż o maturę
nie popieram ...
7 miesięcy temu
beznadzieja dla ministra ważna jest psychika ucznia a my nauczyciele pracujemy w klasach 34 uczniów bez maseczek, wszędzie wymaga sie maseczek a SZKOLA jest jedynym, miejscem gdzie w jednym pomieszczeniu siedzi 34 osób BEZ maseczki. Miesiąc temu się zakaziłam w szkole koronawirusem, byłam 2 razy zaszczepiona, mam powikłania,, Dlaczego urzedy sie chronią - jeden petent w maseczce może wjść, do lekarza z kaszlem nie można wejsć, a MY NAUCZYCIELE codziennie przebywamy po 6 godzin z uczniami bez maseczki, stłoczoni uczniowie bez maseczek w jednym pomieszczeniu, czy rządzący jeszcze myślą o zdrowiu nauczycieli i uczniów
POLSKI bezład
7 miesięcy temu
dzisiaj w mojej szkole jest 23 klas na zdalnym nauczaniu. 6 nauczycieli zakażonych koronawirusem, jesteśmy zaszczepieni 2 dawkami a mimo to zakażamy się od uczniów i bardzo ciężko przechodzimy duszności, wysoką gorączkę nie wspominając o powikłaniach. Do tej pory 29 nauczycieli zakaziło sie koronawirusem w mojej szkole pomimo zaszczepienia 2 dawkami. Kto zapłaci nam za powikłania jakie mamy w wyniku zakażenia koronawirusem w miejscu pracy
heh
7 miesięcy temu
Jak się mają nie bać, skoro odwa straszy - poniżej cytaty z odwa odnośników tuż obok tego artykułu o przerażającej wizji "jasnowicza" Glanca: "Przerażająca wizja jasnowidza Jackowskiego. Wie, co stanie się jesie..." "To będzie nagłe tąpnięcie". Przerażająca wizja Jackowskiego" "Przerażająca wizja jasnowidza Jackowskiego. Wkrótce może o tym mówić..." "Jasnowidz Jackowski przepowiada przyszłość. Przerażająca wizja, któr..."
heh
7 miesięcy temu
Zapytam jeszcze raz, bo cenzura ciągle kasuje niewygodne pytania: Dlaczego zdjęciem poglądowym tańców na zakończenie roku szkolnego w dniu 21 czerwca 2017 roku ilustruje się artykuł o przyszłych studniówkach 2022 roku, które powinny być zimą?
Aga
7 miesięcy temu
Przecież można zrobić kameralnie w obrębie jednej klasy, bez zaproszonych gości, tylko klasa i wychowawca
Pandemia
7 miesięcy temu
Prawda jest taka, że Rodzice często posyłają chore dzieci do szkoły, ukrywając chorobę dziecka przed nauczycielem. Znam przypadek w jednej ze szkół specjalnych, gdzie dziecko dostawało gorączki w okolicach godziny 11.00. Okazało się, że dostawało środki przeciwgorączkowe rano. Żeby na wejściu do szkoły, przy mierzeniu temperatura się zgadzała i była prawidłowa. Nadmienię, że przynajmniej jeden Rodzic nie pracuje nigdzie. W szkołach średnich też nie lepiej. Młodzież przychodzi kaszląca, lecząca się domowymi sposobami. Ukrywają swój stan zdrowia bo często "jest ważny sprawdzian do napisania". A jak nauczyciel jest wystawiony cały czas na działanie różnych patogenów, to każdy system odpornościowy organizmu kiedyś padnie. I taka prawda...
Jaa
7 miesięcy temu
Studniówka to zawsze był zły pomysł. W klasie maturalnej zamiast nauką młodzież przez pół roku zajmuje się strojem, fryzurą, makijażem, przedstawieniem, fotografiami,zaproszeniami i innymi równie niepotrzebnymi sprawami.
jacq
7 miesięcy temu
Jasne,wszystko najlepiej odwołać. Jak ktoś się boi,to niech nie przychodzi. Przymusu nie ma. Wszystkie kluby i bary są otwarte,młodzież imprezuje tak czy inaczej. Więc w czym ta studniówka jest gorsza?
Ech
7 miesięcy temu
I po co te studniówki. Żeby się nachlac i wybzykać.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić