WAŻNE
TERAZ

Trump tworzy Radę Pokoju. "Wszyscy chcą wziąć w tym udział"

Naukowcy ostrzegają. Wzrost temperatury o 2 st. C może być śmiertelny

Naukowcy mają złe wieści. Z badania opublikowanego podczas szczytu COP26 wynika, że nawet miliard osób poważnie ucierpi z powodu ekstremalnych upałów. Zagrożenie dla ludzkiego życia zacznie się już przy wzroście globalnej temperatury o 2 st. C – donosi "The Guardian".

Naukowcy ostrzegają przed ekstremalnymi upałami Naukowcy ostrzegają przed ekstremalnymi upałami
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Matthew Horwood
Sonia Stępień

Kryzys klimatyczny napędza śmiertelną kombinację temperatury i wilgotności – wynika z najnowszego badania, opublikowanego przez brytyjskie biuro Met Office na szczycie klimatyczny COP26 w Glasgow.

Wzrost temperatury może zagrozić zdrowiu i życiu

Według naukowców miliard ludzi zostanie dotknięty ekstremalnym "stresem cieplnym", jeśli kryzys klimatyczny doprowadzi do podniesienia globalnej temperatury zaledwie o 2 st. C. Naukowcy powiedzieli, że byłby to 15-krotny wzrost ludności eksponowanej na zabójczo wysokie temperatury.

Wszystkie regiony świata, w tym Europa będą odczuwały skutki zmian klimatu – stwierdził prof. Albert Klein Tank, dyrektor Met Office Hadley Centre.

Met Office na podstawie kombinacji temperatury i wilgotności ocenił, że gdy temperatura osiągnie 35 st. C, ludzkie ciało nie będzie mogło się ochłodzić przez pocenie się i nawet zdrowi ludzie siedzący w cieniu umrą w ciągu sześciu godzin z powodu uszkodzenia narządów.

Około 68 milionów ludzi na całym świecie cierpi już dziś rzez skrajne upały, zgodnie z badaniami MET Office. Co najmniej 166 000 osób zginęło z powodu fali gorąca w latach 1998-2017, zgodnie ze Światową Organizacją Zdrowia. Ponad 70 000 osób zmarło w samej Europie 2003 r.

Kluczowym celem COP26 jest utrzymanie szansy na ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 st. C. Jeśli wysiłki na rzecz zakończenia kryzysu klimatycznego zawiodą, połowa światowej populacji dotkliwie odczuje skutki tego ekstremalnego stresu cieplnego.

Burze są coraz częstsze i niszczycielskie. Ekspert tłumaczy dlaczego

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Chińskie zagrożenie" na Grenlandii i wiatraki. Pekin stawia sprawę jasno
"Chińskie zagrożenie" na Grenlandii i wiatraki. Pekin stawia sprawę jasno
Upamiętniali ofiary z placu Tiananmen. Stanęli przed sądem
Upamiętniali ofiary z placu Tiananmen. Stanęli przed sądem
Policja ostrzega kierowców. "Mogą niespodziewanie wtargnąć"
Policja ostrzega kierowców. "Mogą niespodziewanie wtargnąć"
Skandal w podstawówce. Dwie nastolatki przyłapane na dyskotece
Skandal w podstawówce. Dwie nastolatki przyłapane na dyskotece
Rasistowskie słowa Trumpa w Davos. "Słoń w składzie porcelany"
Rasistowskie słowa Trumpa w Davos. "Słoń w składzie porcelany"
Odessa po nocnym ataku dronów. Nie żyje 17-latek
Odessa po nocnym ataku dronów. Nie żyje 17-latek
Steve Witkoff mówi o przełomie. Został jeden punkt
Steve Witkoff mówi o przełomie. Został jeden punkt
Oto seniorzy warszawskiego zoo. "Skradli niejedno serce"
Oto seniorzy warszawskiego zoo. "Skradli niejedno serce"
Ojciec nie miał uprawnień. Rozbił Volkswagena. Wieści o stanie 4-latka
Ojciec nie miał uprawnień. Rozbił Volkswagena. Wieści o stanie 4-latka
Wstrząsający wypadek pod Toruniem. Z auta zostały zgliszcza
Wstrząsający wypadek pod Toruniem. Z auta zostały zgliszcza
Śmierć kubańskiego więźnia w ośrodku ICE. Koroner wskazuje na zabójstwo
Śmierć kubańskiego więźnia w ośrodku ICE. Koroner wskazuje na zabójstwo
Aż zapiera dech. Niebywałe, co zrobili na studniówce. Jest wideo
Aż zapiera dech. Niebywałe, co zrobili na studniówce. Jest wideo