Nawet 14 tys. zł w 1,5 godz. Takie "skarby" w polskich lasach

Nie od dziś wiadomo, że na truflach można sporo zarobić. Te cenione grzyby pojawiają się również w lasach w Polsce. Z relacji ekspertów wynika, że w 90 minut można zgarnąć nawet 14 tys. zł.

Na truflach można sporo zarobić.Na truflach można sporo zarobić.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Na południu Polski można spotkać trufle letnie - wyjątkowo cenne grzyby, które mimo skojarzeń z cieplejszymi krajami całkiem nieźle odnajdują się również w naszych warunkach.

Rosną w lasach liściastych na glebach wapiennych i żyznych, szczególnie w otoczeniu dębów i leszczyn. Można na nie natrafić w takich regionach jak Niecka Nidziańska, Jura Krakowsko-Częstochowska oraz Bory Tucholskie.

Onet zauważa, że odnalezienie tego grzyba nie jest jednak proste. Owocniki kryją się pod ziemią i zlewają się z podłożem, dlatego w poszukiwaniach kluczowa jest pomoc specjalnie szkolonych psów. Najlepiej radzi sobie z tym rasa Lagotto romagnolo.

Dolny Śląsk. Gigantyczny labirynt na polu kukurydzy w Milikowicach

Mówili o truflach w TVP. Prowadzący był zaskoczony

Grzyboznawca Piotr Kwec oraz doświadczony łowca trufli Grzegorz Kumela mówili w programie "Pytanie na Śniadanie", że największe szanse na znalezienie "czarnych diamentów", jak nazywa się trufle, są na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Podkreślili przy tym, że samodzielne poszukiwania zazwyczaj kończą się niepowodzeniem.

Zbiory mogą być jednak bardzo opłacalne. Kumela przyznał, że rekordowy wynik to aż 7 kg trufli w półtorej godziny. Biorąc pod uwagę, że kilogram kosztuje od 1 do 2 tys. zł, oznacza to nawet 14 tys. zł zarobku w tak krótkim czasie. Prowadzący Łukasz Nowicki nie krył zaskoczenia tym wynikiem.

Choć trufle w Polsce wciąż należą do rzadkości, rosnące zainteresowanie i wysokie ceny sprawiają, że poszukiwania tych grzybów stają się coraz bardziej popularne - spostrzega Onet.

Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura