"Nie jest to cholera". Są wstępne wyniki badań pacjentki ze Stargardu

Kilka dni temu w Stargardzie pojawiło się podejrzenie zachorowania na cholerę u starszej kobiety. Jednak, jak poinformował rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego, wstępne wyniki badań jednoznacznie wykluczają tę chorobę.

Są wstępne wyniki badań pacjentki w Stargardzie [zdj. ilustracyjne] Są wstępne wyniki badań pacjentki w Stargardzie [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • W Stargardzie pojawiło się podejrzenie cholery u starszej kobiety.
  • 26 osób objęto domową kwarantanną.
  • Wyniki wskazują, że kobieta nie choruje na cholerę.

Podejrzenie cholery w Stargardzie

W Stargardzie, w województwie zachodniopomorskim, kilka dni temu pojawiło się podejrzenie cholery u starszej kobiety. Pacjentka została przetransportowana do Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie, gdzie poddano ją szczegółowej diagnostyce.

Co istotne, kobieta nie przebywała wcześniej za granicą, co wzbudziło niepokój służb sanitarnych i skłoniło je do dochodzenia w celu ustalenia potencjalnego źródła zakażenia. W ramach środków ostrożności 26 osób objęto domową kwarantanną, a kolejne 85 znalazło się pod nadzorem epidemiologicznym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monitoring uchwycił wypadek rowerzysty. 18-latek nie miał kasku

Rzecznik GIS uspokaja: to nie cholera

Początkowo bakterię cholery wykryto w próbkach badanych przez dwa niezależne laboratoria, co zwiększyło powagę sytuacji. Jednak 25 lipca rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego poinformował, że najnowsze wyniki analiz wykluczają zachorowanie na cholerę.

Wstępne wyniki, którymi dysponujemy wskazują na to, że nie jest to szczep toksynotwórczy. Na pewno nie jest to cholera, ostateczne wyniki zostaną potwierdzone w poniedziałek – przekazał PAP w piątek rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego.

Stan pacjentki z podejrzeniem cholery jest określany jako stabilny. - Pacjentka dobrze reaguje na leczenie – poinformował rzecznik prasowy Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie Tomasz Owsik-Kozłowski.

Cholera to bardzo zakaźna choroba bakteryjna objawiająca się silną biegunką i wymiotami, które mogą prowadzić do szybkiego odwodnienia organizmu. Do zakażenia dochodzi najczęściej przez spożycie zanieczyszczonej wody lub żywności. W Polsce ostatni potwierdzony przypadek tej choroby miał miejsce w 2019 roku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"