Nie mają grobów. Tam pochowali synów Lecha Wałęsy

Zmarli synowie Lecha Wałęsy nie mają tradycyjnych grobów. Sławomir i Przemysław zostali pochowani obok siebie na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku. Urny z ich prochami znajdują się w tamtejszym kolumbarium.

Lech WałęsaLech Wałęsa
Źródło zdjęć: © Getty Images | Beata Zawrzel
Mateusz Domański

Prochy Sławomira i Przemysława Wałęsów znajdują się w budowli cmentarnej na terenie nekropolii Srebrzysko w Gdańsku. Bliscy zmarłych oczywiście mogą odwiedzać tę mogiłę, jednak mają zakaz umieszczania na płycie nagrobnej jakichkolwiek dodatkowych symboli pamięci.

Zaniedbane i zapomniane groby znanych Polaków

"Super Express" zauważa, że dopuszczane jest umieszczanie jedynie imienia, nazwiska, daty narodzin i śmierci, a także napisu "Ave Maria".

Zgodnie z warunkami użytkowania nisz urnowych w kolumbariach obowiązuje zakaz mocowania do granitowych płyt nagrobnych kwiatów, zniczy, zdjęć i jakichkolwiek innych elementów upamiętniających Zmarłych. Zakaz dotyczy też ścian kolumbariów - tak brzmią cmentarne przepisy, które cytuje "SE".

Tak wygląda miejsce, w którym znajdują się prochy synów Lecha Wałęsy:

Lech Wałęsa stracił dwóch synów

Przemysław Wałęsa zmarł w 2017 roku. Był jednym z ośmiorga dzieci byłego prezydenta Lecha Wałęsy. Zmarł nagle w swoim mieszkaniu w Gdańsku. Prokuratura ustaliła wówczas, że nie popełnił samobójstwa, zaś w jego śmierć nie były zamieszane osoby trzecie.

Ciało Sławomira Wałęsy znaleziono natomiast 30 kwietnia 2025 roku w jego mieszkaniu w Toruniu. Przeprowadzono sekcję zwłok, która wykazała, że przyczyną śmierci była niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Obydwaj zmarli synowie Lecha Wałęsy mieli problemy z alkoholem. Sławomir był dwukrotnie żonaty i miał czworo dzieci. Przemysław natomiast osierocił dwóch nastoletnich synów.

Wybrane dla Ciebie
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"