"Ręce mi opadły". Spójrzcie, co sprzedawali przed cmentarzem

Przed cmentarzem jak na... festynie. W podwarszawskim Nieporęcie we Wszystkich Świętych (1 listopada) sprzedawano balony z helem i maskotki. Stoisko rozstawione było bardzo blisko cmentarza.

Przed cmentarzem sprzedawali balony i maskotki.Przed cmentarzem sprzedawali balony i maskotki.
Źródło zdjęć: © o2.pl
Mateusz Domański

Na początku listopada na cmentarze rusza mnóstwo Polaków. Wszystko po to, by upamiętniać bliskich zmarłych. We Wszystkich Świętych czy Zaduszki pojawiają się chwile zadumy i wspomnienia o tych, których już z nami nie ma.

Wiele osób stawia na grobach znicze czy kwiaty. Zwykle można je bez problemu kupić przed cmentarzami. Obok standardowych stoisk niekiedy pojawiają się jednak również takie, które mocno się wyróżniają.

Zaniedbane i zapomniane groby znanych Polaków

I tak było również tym razem w podwarszawskim Nieporęcie. Czytelnik o2.pl aż złapał za telefon i zrobił zdjęcia, gdy we Wszystkich Świętych (1 listopada) zobaczył stoisko z... maskotkami oraz balonami z helem.

Aż przystanąłem, widząc, co się dzieje tuż obok cmentarza. Na straganie sprzedawano maskotki oraz balony z helem. Widziałem, że podążający na cmentarz z niedowierzaniem spoglądali w stronę straganu. Niektórzy wręcz kręcili głowami - zrelacjonował nam pan Piotr.
Przy cmentarzu sprzedawali balony i maskotki.
Przy cmentarzu sprzedawali balony i maskotki. © o2.pl
Przy cmentarzu sprzedawali balony i maskotki.
Przy cmentarzu sprzedawali balony i maskotki. © o2.pl

"Jak na festynie". Taki widok we Wszystkich Świętych

Czytelnik o2.pl nie krył oburzenia faktem, że ktoś w taką uroczystość postanowił sprzedawać przed cmentarzem balony i maskotki.

Chwile zadumy, wspominania bliskich, a tu coś takiego. Jak na festynie. Na szczęście chyba niewiele osób kupowało balony, bo na cmentarzu nie widziałem dzieci, które by je miały. Trudno mi sobie wyobrazić najmłodszych biegających między grobami z balonami w rękach. Może ewentualnie rodzice odwiedzali ten punkt już po wyjściu z nekropolii. Generalnie ręce mi opadły, czegoś takiego absolutnie się nie spodziewałem - komentował.

Przypomnijmy, że we wcześniejszych latach ludzie ze zdumieniem reagowali m.in. na rozstawiane przy cmentarzach budki z posiłkami czy słodyczami.

Wybrane dla Ciebie
Media: Rosja szykuje inwazję. Estonia zagrożona
Media: Rosja szykuje inwazję. Estonia zagrożona
IMGW alarmuje. Zawieje i zamiecie śnieżne. Podali datę
IMGW alarmuje. Zawieje i zamiecie śnieżne. Podali datę
Wjechał pijany na plażę. Sceny w Poznaniu
Wjechał pijany na plażę. Sceny w Poznaniu
Nie żyje bohaterka "Parasola". Krystyna Mikołajczyk "Kali" zmarła w wieku 99 lat
Nie żyje bohaterka "Parasola". Krystyna Mikołajczyk "Kali" zmarła w wieku 99 lat
Policjantka zniknęła. Tragiczny finał poszukiwań. Anglia w szoku
Policjantka zniknęła. Tragiczny finał poszukiwań. Anglia w szoku
Ujawnili tajne dane. Nawet 11 milionów sztuk amunicji
Ujawnili tajne dane. Nawet 11 milionów sztuk amunicji
Jest prawdziwym rekordzistą. Zdawał 139 razy. To nie koniec
Jest prawdziwym rekordzistą. Zdawał 139 razy. To nie koniec
Śmierć Ewy Tylman. Sprawa znowu na wokandzie. "Rażące naruszenie"
Śmierć Ewy Tylman. Sprawa znowu na wokandzie. "Rażące naruszenie"
8 cudzoziemców złapanych przez służby. Szokujące tłumaczenia
8 cudzoziemców złapanych przez służby. Szokujące tłumaczenia
Nie żyje prof. Marek Trombski. Wybitny naukowiec miał 88 lat
Nie żyje prof. Marek Trombski. Wybitny naukowiec miał 88 lat
Bieda w Korei Północnej. Młode osoby nie mają wyjścia
Bieda w Korei Północnej. Młode osoby nie mają wyjścia
13-latek zniknął. Miał wyjść tylko na 1 godz. Przełom nastąpił w nocy
13-latek zniknął. Miał wyjść tylko na 1 godz. Przełom nastąpił w nocy