Nie miał kasku. Dramatyczny wypadek 11-letniego rowerzysty

W Gorzycach doszło do poważnego wypadku z udziałem 11-letniego rowerzysty, który zjechał z chodnika wprost pod koła samochodu. Chłopiec jest w ciężkim stanie.

Wypadek w Gorzycach. 11-latek trafił do szpitalaWypadek w Gorzycach. 11-latek trafił do szpitala
Źródło zdjęć: © Policja | KPP Wodzisław Śląski
Rafał Strzelec

W sobotę na ulicy Raciborskiej w Gorzycach miał miejsce dramatyczny wypadek. 11-letni rowerzysta, jadąc chodnikiem, nagle zjechał na jezdnię, gdzie zderzył się z samochodem prowadzonym przez 55-letnią kobietę. Chłopiec doznał poważnych obrażeń głowy i po reanimacji został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.

Pracujący na miejscu policjanci z drogówki, grupy dochodzeniowo-śledczej i biegły z zakresu motoryzacji oraz mototechniki wstępnie ustalili, że 11-latek jechał rowerem po chodniku od Gorzyc w kierunku Bełsznicy. W pewnym momencie nagle zjechał on na jezdnię, prawdopodobnie z zamiarem kontynuowania jazdy po drodze dla rowerów, która znajdowała się po przeciwnej stronie drogi. Wtedy też doszło do zderzenia z prawidłowo jadącym z przeciwka osobowym fordem, którym kierowała 55-letnia mieszkanka powiatu wodzisławskiego - opisuje zdarzenie KPP w Wodzisławiu Śląskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Staranowali bramę do posesji. Wielka akcja służb pod Gdańskiem

Dramatyczny wypadek w Śląskiem. 11-latek nie miał kasku

Wiadomo, że stan dziecka jest poważny. Policja ustaliła, że młody rowerzysta nie miał na sobie kasku ochronnego, co mogło mieć istotne znaczenie, bowiem bez niego obrażenia okazały się dużo bardziej poważne. Wodzisławscy śledczy badają teraz dokładne okoliczności zdarzenia. Policja apeluje do rodziców o przypominanie dzieciom zasad bezpieczeństwa i zapewnienie im kasków.

Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach przypomina o konieczności zachowania ostrożności na drodze. Dorośli powinni dawać przykład, używając kasków podczas jazdy na rowerze. W razie potrzeby kontakt z komendą możliwy jest telefonicznie.

Wypadek ten jest kolejnym przypomnieniem o znaczeniu przestrzegania zasad bezpieczeństwa na drodze, zarówno przez dzieci, jak i dorosłych. Policja podkreśla, że odpowiednie wyposażenie, takie jak kaski, może uratować życie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju