Nie podobało mu się, że rowerek stoi na korytarzu. Wstrząsające, co zrobił

Koszmarne sceny na warszawskim Mokotowie. Czterolatek poparzył sobie rączki, bo 39-letni sąsiad postanowił oblać kwasem jego rowerek. Dlaczego dopuścił się takiego czynu?

Rowery Rowery
Źródło zdjęć: © Pixabay

"Fakt" donosi, że mężczyzna oblał kwasem rowerek dziecka, bo nie podobało mu się to, że stoi na korytarzu budynku.

Kontakt z kwasem sprawił, że chłopczyk doznał poparzeń. Dziecko wtarło żrącą substancję w oczy, ale na szczęście nie utraciło wzroku. Oczywiście konieczna była interwencja medyczna. Gdy matka wróciła z synkiem ze szpitala, usłyszała szokujące groźby.

Sąsiad groził, że "utnie głowę jej dziecku, zabije ją, połamie jej nogi i ręce, i poderżnie jej gardło, jak będzie ciemno".

Mężczyzna został aresztowany, podobnie jak jego 42-letnia partnerka. Podczas kontaktu z policjantami kobieta wpadła w furię. Wyzywała funkcjonariuszy, szarpała ich za mundury, a później porysowała zegarkiem radiowóz.

Kobieta usłyszała zarzuty znieważenia policjantów, naruszenia ich nietykalności oraz umyślnego uszkodzenia mienia. Przyznała się do przestępstw, po czym wróciła do domu. W najbliższym czasie będzie musiała stanąć przed sądem, który może ją skazać nawet na 5 lat więzienia - mówi podkom. Robert Koniuszy z mokotowskiej policji cytowany przez "Fakt".

Warszawa. Co grozi agresywnemu sąsiadowi?

Porywczy partner 42-latki może trafić do więzienia nawet na kilka lat. "Mężczyzna usłyszał zarzuty stosowania gróźb karanych oraz narażenia 4-latka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator postanowił objąć go policyjnym dozorem, zakazując zbliżania się do pokrzywdzonej" — dodał policjant.

Gdy mężczyzna wyszedł na wolność, niemal natychmiast złamał zakazy. Stanął przed drzwiami pokrzywdzonej i wykrzyczał... że teraz na pewno ją zabije! Nieco później znów znalazł się w areszcie. Został pozbawiony wolności na 3 miesiące do czasu rozprawy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł
Pijany Brazylijczyk jechał w kierunku Zakopanego. Skończył w rowie
Pijany Brazylijczyk jechał w kierunku Zakopanego. Skończył w rowie
Zimowe burze w Strefie Gazy. Wśród ofiar roczne dziecko
Zimowe burze w Strefie Gazy. Wśród ofiar roczne dziecko