aktualizacja 

Nie spieszyło jej się z pójściem do dentysty. Dziś czuje się jak zombie

8

Meg Urquhart czuła silny ból zęba. Mimo że 49-latka zdawała sobie, że powinna czym prędzej udać się do dentysty, bardzo długo zwlekała z wizytą. Jej niefrasobliwość okazała się tragiczna w skutkach. Skończyło się długą rekonwalescencją w szpitalu.

Nie spieszyło jej się z pójściem do dentysty. Dziś czuje się jak zombie
Meg Urquhart unikała pójścia do dentysty. Zwlekanie kończyło się tragicznie (zdjęcie ilustracyjne) (Getty Images)

Jak informuje "Mirror", Meg Urquhart była umówiona na wizytę u dentysty. 49-latka postanowiła jednak ją odwołać – zdając sobie sprawę, że potrzebuje pomocy – ponieważ ból zaczął się zmniejszać. Popełniła błąd, który mógł zakończyć się tragicznie.

Lekceważyła ból zęba. Skończyło się wezwaniem pogotowia

Wizyta, którą odwołała Meg Urquhart, miała odbyć się wiosną. Ostatecznie 49-latka zebrała się do dentysty dopiero w kwietniu, a w trakcie wizyty usunięto jej ropień na dziąśle. Ponieważ dolegliwość wiązała się z silnym bólem, 49-latka uznała, że nie może już dłużej zwlekać.

Meg Urquhart wróciła do domu, sądząc, że jej problemy z uzębieniem już się skończyły. Jednak następnego dnia 49-latka została obudzona przez ratowników medycznych. Okazało się, że lewa część twarzy kobiety spuchła, praktycznie uniemożliwiając otworzenie oka, nie reagowała także na próby obudzenia. Przerażeni bliscy zdecydowali się więc wykonać telefon pod numer alarmowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz też: Porzucony szpital dziecięcy z wyposażeniem. Oto co było w środku

Pani Urquhart została przewieziona do szpitala, gdzie przeszła serię badań. Wykazały one, że długo nieleczony ropień przeszedł w martwicze zapalenie powięzi. To ciężkie zakażenie, prowadzące do rozległej martwicy skóry, tkanki podskórnej i przedziałów powięziowych. U chorego dochodzi także do wstrząsu toksycznego.

Nieleczone martwicze zapalenie powięzi może doprowadzić nawet do śmierci zakażonej osoby. Meg Urquhart przyznaje, że gdyby nie otrzymała szybkiej pomocy medycznej, dziś już by nie żyła. Uskarża się, że przez rozprzestrzeniającą się po jej organizmie martwice czuje się jak zombie. Zdecydowała się podzielić swoją historią, aby ostrzec innych przed zwlekaniem z wizytą u dentysty.

Dla mnie to było jak powolna śmierć. Najwyraźniej choroba zjadająca mięso działa bardzo szybko – pojawia się, znika, jesteś martwy. Przyszli do mnie (...) i powiedzieli, że mam martwicze zapalenie powięzi. A ja na to: "Och, więc jestem w połowie zombie? Świetnie". Czuję, że więcej ludzi powinno o tym wiedzieć, bo wiele osób unika dentysty. Dlatego mnie to spotkało, bo na wiosnę nie poszłam do dentysty – apeluje Meg Urquhart ("Mirror").
Autor: EKO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić