Nie wolno się do niego zbliżać. Wybitnie rzadki widok w Australii

Kolczatka albinos została zauważona w stanie Nowa Południowa Walia w Australii. Nazwano ją Raffie i zaapelowano, aby w razie spotkania, nawet jej nie dotykać. Podobne osobniki występują bardzo rzadko.

Kolczatka albinos.Kolczatka albinos.
Źródło zdjęć: © Facebook

Raffie, czyli kolczatka albinos, został zauważony we wtorek przez jednego z członków rady regionalnej Bathurst. Zwierzę sfotografowano, ale nie podano żadnych szczegółów oraz dokładnej lokalizacji — głównie ze względów bezpieczeństwa.

Kolczatka albinos

W poście opublikowanym na Facebooku zaapelowano, aby w przypadku spotkania z Rafiiem, nic mu nie robić.

Pomyśleliśmy, że jest po prostu zbyt piękny, by się tym nie podzielić. [...] Jeśli zobaczysz Raffie poza domem, zrób kilka zdjęć, ale nie zbliżaj się, nie dotykaj go ani nie próbuj go zatrzymać - zaapelowano w poście.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Amerykanin odpoczywał na tarasie. Nagle pojawił się niedźwiedź

Dotykanie dzikich zwierząt może sprawić, że utracą swój ślad zapachowy. To z kolei może przyczynić się do ich problemów w środowisku naturalnym lub nawet porzucenia nory z młodymi.

Kolczatki albinosy są szczególnie narażone na zbytnie zainteresowanie. Występują one bowiem bardzo rzadko. John Grant z organizacji ekologicznej WIRES powiedział, że widział takie osobniki zaledwie kilka razy w życiu.

Myślę, że przez cały okres mojej pracy tutaj, czyli 10 lat, widzieliśmy trzy, może cztery osobniki - powiedział w rozmowie z ABC News.

Grant dodał, że ufa okolicznym mieszkańcom i ma nadzieję, że nic złego nie stanie się Raffiemu. Kilka osób natknęło się już na albinosa, ale nie doszło do żadnych przykrych incydentów. Wszyscy wiedzieli, jak zachować się takiej sytuacji.

Kolczatka australijska to przedstawiciel stekowców, czyli jajorodnych ssaków. Występuje w Australii, na Tasmanii i w Nowej Gwinei. W Australii jest to najbardziej rozpowszechniony gatunek rodzimych ssaków. Można go spotkać w wielu lokalizacjach m.in. w lasach, sawannach, na polach uprawnych, pustyniach i terenach górskich.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"