Nie zatrzymał się do kontroli. Policjanci ruszyli w pościg za oplem

Do pościgu policjantów z drogówki za jednym z kierowców doszło w Białymstoku (woj. podlaskie). Mężczyzna prowadzący opla nie zatrzymał się do kontroli. Kiedy funkcjonariusze go dogonili, okazało się, że miał sporo na sumieniu.

Policjanci ruszyli w pościg za kierowcą opla. Szybko zorientowali się, dlaczego przed nimi uciekałPolicjanci ruszyli w pościg za kierowcą opla. Szybko zorientowali się, dlaczego przed nimi uciekał
Źródło zdjęć: © YouTube, STOP CHAM

Nagranie, na którym zarejestrowano zdarzenie, zostało opublikowane na kanale STOP CHAM na YouTube. Jak poinformowano w opisie materiału, pościg rozgrywał się na ulicach Białegostoku, a podejrzany kierowca miał uciekać "przez pół miasta".

Kierowca nie zatrzymał się do kontroli i przez pół miasta uciekał przed policją – czytamy w opisie nagrania na YouTube.

Policyjny pościg ulicami Białegostoku

Finalnie funkcjonariuszom udało się doścignąć uciekającego kierowcę. Ustalenie, dlaczego mężczyzna kierujący oplem nie chciał zatrzymać się do kontroli, nie zajęło policjantom wiele czasu – już z daleka było czuć od niego alkohol.

Gdy został zatrzymany, czuć było od niego alkohol – czytamy na kanale STOP CHAM.

Policjanci chcieli poddać kierowcę opla badaniu alkomatem. Ponieważ nie wyraził zgody, funkcjonariusze byli zmuszeni zabrać mężczyznę do szpitala, gdzie pobrano mu krew. Wyniki pozwolą ustalić zawartość alkoholu w jego organizmie.

Nie poddał się badaniu na miejscu i został zabrany na krew do szpitala – podano na profilu STOP CHAM.

Zobacz też: Pościg za nieprzytomnym kierowcą tesli. Samochód pędził na autopilocie

Wybrane dla Ciebie