"Psia grypa" w polskiej policji. Wielu funkcjonariuszy na zwolnieniach lekarskich

Policjanci są wściekli na związki zawodowe, które zawarły porozumienie z rządem. Jak podkreśla "Gazeta Wyborcza", na zwolnieniach w Warszawie jest ponad 70 osób. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

PolicjaPolicja
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Tomasz Warszewski

Mundurowi zdecydowali się na protesty za pomocą "psiej grypy". Przypomnimy, że kilka dni temu NSZZ Policjantów zgodził się na propozycje MSWiA. Resort zaproponował funkcjonariuszom m.in. podwyżkę o ponad 500 zł. Nie wszystkim podoba się jednak taki przebieg negocjacji.

Związki zawodowe mają reprezentować funkcjonariuszy, a nie własne interesy. To, co nazywają porozumieniem, jest nie do zaakceptowania - powiedział "Wyborczej" funkcjonariusz z Warszawy zaangażowany w oddolny protest mundurowych.

W proteście chodzi głównie o pieniądze. Policjanci uważają, że przy obecnej inflacji, podwyższa o 500 zł jest kroplą w morzu potrzeb.

Rząd nie zrealizował postanowień z 2018 roku, między innymi podwyżek, które należały nam się już w tym roku. W zaakceptowanych propozycjach brakuje też jasnych wyliczeń dodatku progresywnego, który obiecywano nam trzy lata temu - dodaje rozmówca.

Zwolnienia lekarskie zamiast strajków

Policjanci, jako służba mundurowa, nie mogą legalnie strajkować, dlatego ponad 70 funkcjonariuszy zdecydowało się pójść na zwolenianie lekarskie.

Problem "psiej grypy" nie dotyczy tylko samej Warszawy. W ubiegłym tygodniu najwięcej mundurowych nie przyszło do pracy w komendach w Katowicach, Krakowie i Łodzi. Niewiele lepiej pod tym względem jest w Krakowie.

Sytuacja wydaje się być poważna. W poniedziałek w komendzie miejskiej w Łodzi nie przyszedł nikt z tzw. "patrolówki", a w Skierniewicach nie było połowy policjantów z prewencji.

Stanowcza reakcja na wpis szefa "Wiadomości". Posłanka użyła dobitnego porównania

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego