Nie zdążyli do szpitala. Przy porodzie przydały się maseczki ochronne

Sarah Rose i David Patrick wiedzieli, że zbliża się data narodzin ich kolejnego dziecka. Kiedy jednak odeszły wody, natrafili na poważne trudności. Okazało się, że oddział położniczy jest zamknięty. 36-latka urodziła na chodniku tuż przy szpitalu.

Louisville w stanie Kentucky. Dziecko przyszło na świat na chodniku przed szpitalem
Źródło zdjęć: © Getty Images

Poród odbył się na chodniku tuż przy zamkniętym szpitalu. Para z amerykańskiego miasta Louisville w stanie Kentucky nie wyobrażała sobie, że w ten sposób będzie witać swojego syna.

Kobieta zaczęła rodzić na tydzień przed planowaną datą. W środku nocy para zostawiła pozostałe dzieci u dziadków i pojechała do szpitala. Tam zastali jednak zamknięte drzwi. Postanowili pojechać do innego, ale było już za późno.

Zobacz także: Czym różni się opieka położnej w Polsce od tej za granicą?

Maluch pojawił się na świecie przed karetką. Zdenerwowany ojciec dziecka otrzymywał przez telefon wskazówki, jak pomóc żonie - informuje Sky News.

Sarah Rose i David Patrick z powodu pandemii mieli przy sobie maseczki ochronne. Te jednak nie przydały się jedynie do osłonięcia twarzy. Kiedy przyszedł moment na zawiązanie pępowiny, David użył maseczek.

Gdy dziecko było już na rękach matki, na miejsce przybyła karetka oraz pielęgniarki ze szpitala, które zabrały rodzinę do środka. Chłopiec otrzymał imię Navi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj