Nie żyje Artur Zychowicz. Ceniony lekarz miał 35 lat

Instytut "Centrum Zdrowia Matki Polki" w Łodzi żegna cenionego lekarza. "Artur Zychowicz od blisko 15 lat żył po transplantacji wątroby, dając świadectwo niezwykłej determinacji i woli życia" - przekazano.

Artur Zychowicz nie żyje.Artur Zychowicz nie żyje.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

Artur Zychowicz był lekarzem radiologiem. Uchodził za cenionego specjalistę. Od 2019 roku pracował w Instytucie "Centrum Zdrowia Matki Polki". W żałobnym wpisie podkreślono, że był to człowiek pełen pasji i siły. Prywatnie był synem, mężem i ojcem. Stawiał na aktywny tryb życia.

Artur Zychowicz od blisko 15 lat żył po transplantacji wątroby, dając świadectwo niezwykłej determinacji i woli życia. Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim pogrążonym w żałobie składamy wyrazy głębokiego współczucia - spostrzega "Centrum Zdrowia Matki Polki".

Pogrzeb Zychowicza odbył się 23 maja (sobota). Spoczął na cmentarzu w Chmielniku.

Artur Zychowicz nie żyje. "Uratował mi życie"

Ci, którzy znali zmarłego lekarza, nie kryją ogromnego poruszenia. Jednocześnie wspominają go w samych superlatywach:

"To był wspaniały, oddany lekarz, mega empatyczny i rzetelny. Wielkie wyrazy współczucia dla bliskich i przyjaciół", "To był nie tylko najwspanialszy lekarz, ale także najlepszy człowiek, jakiego znałam. Uratował mi życie, wielokrotnie rozpoznawał choroby w mojej rodzinie, których nikt nie potrafił zdiagnozować. Do końca miałam nadzieję, że stanie się cud", "Pan doktor był nie tylko wybitnym specjalistą, ale przede wszystkim niezwykle empatycznym człowiekiem. Wyrazy współczucia dla najbliższych", "Wysłuchał pacjenta, wytłumaczył wszystko, prawdziwy lekarz, człowiek z sercem na dłoni", "Najlepszy radiolog, u jakiego byłam", "Miałam okazję kilka razy spotkać pana doktora. Wspaniały lekarz, empatyczny, dociekliwy. Niewyobrażalna strata. Wyrazy współczucia dla bliskich", "Najlepszy radiolog, potrafił wesprzeć empatią. Teraz wiem, z czym walczył. Wyrazy współczucia dla najbliższych", "Świetny radiolog, empatyczny lekarz, bardzo pomocny kolega, wspaniały mąż i dumny tata. Artur, będzie nam ciebie strasznie brakować..." - czytamy w komentarzach na Facebooku.
Wybrane dla Ciebie