Nie żyje były minister zdrowia, profesor Marian Zembala. Zostawił list

Nie żyje profesor Marian Zembala. Ciało byłego ministra zdrowia oraz wieloletniego dyrektora Śląskiego Centrum Chorób Serca znaleziono w sobotę. Profesor miał zostawić po sobie list pożegnalny.

Nie żyje prof. Marian Zembala Nie żyje prof. Marian Zembala
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mateusz Wlodarczyk

Nie żyje prof. Marian Zembala, były minister zdrowia oraz wieloletni dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca. Jak podaje "Gazeta Wyborczej" jego ciało znaleziono w sobotni poranek w basenie wybudowanym przy jego rodzinnym domu w Zbrosławicach (woj. śląskie).

Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora. Z nieoficjalnych informacji "Wyborczej" wynika, że profesor zostawił po sobie list pożegnalny adresowany do bliskich. Ciało zostanie zabezpieczone do sekcji zwłok.

Do śmierci profesora odniósł się Adam Niedzielski. - Dotarła do mnie tragiczna wiadomość o śmierci profesora Mariana Zembali. Panie Profesorze, na zawsze pozostanie Pan w naszej pamięci - napisał minister zdrowia.

Nie żyje jeden z najwybitniejszych kardiochirurgów w Polsce

Prof. Marian Zembala miał 72 lata. Był jednym z najwybitniejszych kardiochirurgów w Polsce. Od 1993 r. kierował Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Był uczestnikiem pierwszej udanej transplantacji serca przeprowadzonej przez zespół prof. Zbigniewa Religi.

Prof. Zembala przeprowadził również pierwszy w Polsce przeszczep płucoserca. Wszczepił również by-passy 103-letniej pacjentce.

W 2015 r. kardiochirurg został ministrem zdrowia w rządzie Ewy Kopacz. Jesienią tego samego roku uzyskał mandat poselski z listy PO. W 2018 r. prof. Zembala przeszedł udar mózgu i od tamtej pory poruszał się na wózku inwalidzkim.

Zobacz także: Inflacja realnie podwyższy ceny o 30 proc. "W trzecim kwartale będzie najwyższa"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"