Nie żyje "drugi Tomasz Komenda". Miał wyrok za przestępstwo seksualne

"Gazeta Wyborcza" informuje, że nie żyje Mariusz N. To jedyny skazany w sprawie z Malawy. Wyrok sądu ws. winy mężczyzny wzbudzał wątpliwości. Do tego stopnia, że sąsiedzi nazywali Mariusza N. "drugim Tomaszem Komendą".

Ogloszenie wyroku w sprawie pieciu oskarzonych o czyny seksualne na szkode maloletniej w MalawieOgloszenie wyroku w sprawie pieciu oskarzonych o czyny seksualne na szkode maloletniej w Malawie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl
Marcin Lewicki

Mariusz N. zmarł w szpitalu w Lesku. 47-latek przez tydzień przebywał na oddziale intensywnej terapii. Został skazany za wykorzystanie nieletniej. Ze zgromadzonego przez śledczych materiału dowodowego wynikało, że w latach 2011-2017 Mariusz N. i kilku jego znajomych molestowali i gwałcili dziewczynkę, która była przyrodnią siostrą N.

Do wykorzystania seksualnego miało dojść w Malawie (woj. podkarpackie). Sprawa wybuchła w 2018 roku, gdy do służb dotarły sygnały z rodziny zastępczej dziewczynki i ze względu na anonimowy list, podpisany nazwiskiem zmarłej kobiety.

Oskarżeni usłyszeli zarzuty wielokrotnych gwałtów i molestowania dziecka. Sąd Okręgowy w Rzeszowie skazał Mariusza N. na wyrok 15 lat więzienia oraz orzekł 15-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.

Pozostali oskarżeni (Franciszek K., Andrzej M., Franciszek D. i Grzegorz D.) zostali skazani na kary od 8 do 9 lat więzienia. Cała piątka wniosła o kasację. W 2023 roku Sąd Najwyższy uchylił wyroki czterech osób i ci wyszli na wolność. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia. Obrońca Mariusza N. nie wniósł o kasację i ten pozostał za kratkami.

"Gazeta Wyborcza" przypomina, że w lipcu 2025 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uniewinnił trzech z pięciu oskarżonych. Na wolności pozostali Grzegorz D., Franciszek K. i Andrzej M. Ostatni zmarł rok wcześniej. Mariuszowi N. obniżono karę z 15 do 10 lat.

N. walczył o unieważnienie wyroku, o co wnioskowali jego nowi obrońcy.

Złożyłem wniosek o kasację i przywrócenie terminu oraz wniosek o wznowienie postępowania. Sąd Najwyższy nie wznowił postępowania, mimo oczywistych przesłanek do wznowienia postępowania. Kolejnym krokiem miało być złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - mówił mec. Robert Bielaszka, cytowany przez "Gazetę Wyborczą".

Mężczyzna - jak informują dziennikarze "Wyborczej" - mówił współwięźniom, że jest niewinny. Tak samo twierdzili mieszkańcy Malawy. Wielokrotnie protestowali przeciwko oskarżaniu swoich sąsiadów. Pisali listy do Zbigniewa Ziobry. Porównywali historię Mariusza N. do Tomasza Komendy.

Wiem, że po uniewinnieniu ludzi, którzy razem z nim byli oskarżeni o gwałty i molestowanie, bardzo wziął sobie do głowy to, że będzie musiał zapłacić siostrze 100 tys. zł zadośćuczynienia. Martwił się, skąd weźmie taką kwotę. Wiem, że utrzymywał kontakt z siostrą. Rozmawiała z nim, gdy dzwonił do mamy. Wiem, że Basia już jako dorosła osoba zeznawała, że brat nie zrobił żadnego z zarzucanych mu czynów - mówi "Wyborczej" kobieta, która znała N.

Śmierć Mariusza N. zamyka drogę do wznowienia procesu i ustalenia winy.

Wybrane dla Ciebie