USA. Nie żyje naukowiec. Dwaj policjanci oskarżeni o morderstwo

Dwóch funkcjonariuszy usłyszało akt oskarżenia dot. śmierci naukowca z Austin w USA. Mężczyzna umarł w 2019 roku podczas strzelaniny.

Funkcjonariusze oskarżeni o zamordowanie naukowca z Austin. Funkcjonariusze oskarżeni o zamordowanie naukowca z Austin.
Źródło zdjęć: © Policja

Specjalna ława przysięgłych hrabstwa Travis oskarżyła funkcjonariuszy policji z Austin Christophera Taylora i Karla Krycię o morderstwo Maurisa de Silvy. Naukowiec umarł podczas strzelaniny w 2019 roku.

Sąsiedzi mężczyzny donieśli policji, de Silva miał załamanie nerwowe i trzymał nóż na szyi. Według raportów policyjnych Taylor, Krycia i trzeci funkcjonariusz skonfrontowali się z de Silvą i kazali mu upuścić narzędzie. Wtedy naukowiec miał ruszyć biegiem w stronę policjantów. Dwóch nie czekając od razu oddało strzały. Trzeci z nich potraktował de Silvę paralizatorem. Christopher Taylor i Karla Krycia są na wolności, jednak nie mogą wykonywać policyjnych obowiązków.

Adwokaci Taylora wydali oświadczenie w obronie jego działań, mówiąc, że nie miał innego wyjścia, jak użycie broni. Prokurator okręgowy hrabstwa Travis, José Garza, nie pozwolił ławie przysięgłych wysłuchać eksperta od użycia siły, który zbadał sprawę i uznał strzelaninę za uzasadnioną. Obrońcy Taylora uważają, że prokurator uwziął się na funkcjonariuszy. Taylor był już oskarżony o morderstwo w kwietniu 2020 r. Zastrzelił Michaela Ramosa, który był nieuzbrojony. Zastrzelono go, gdy zaczął odjeżdżać chwilę przed policyjnym nalotem w sprawie narkotyków.

Drwiny z Gowina. "Poszedł na Czerską, żeby się wyspowiadać"

Wybrane dla Ciebie