"Niebezpieczna eskalacja". Niemcy ostrzegają przed Rosją

Szef niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Johann Wadephul ostrzegł, że incydent z rosyjskimi dronami nad Polską może doprowadzić do eskalacji konfliktu. Zapewnił też, że Niemcy są gotowe na zdecydowaną reakcję.

Johann Wadephul ostrzega przed eskalacją konfliktu Johann Wadephul ostrzega przed eskalacją konfliktu
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/FILIP SINGER
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Niemiecki minister spraw zagranicznych, Johann Wadephul, ostrzega przed eskalacją konfliktu przez Rosję.
  • Drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę.
  • Niemcy zapowiadają wsparcie dla Ukrainy i analizę intencji Rosji.

Rosja eskaluje konflikt?

Podczas konferencji prasowej w Berlinie Johann Wadephul, szef niemieckiego MSZ, wyraził zaniepokojenie naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. - Rosja lekkomyślnie zgodziła się na niebezpieczną eskalację - powiedział Wadephul.

Wadephul podkreślił, że Rosja nie jest gotowa do negocjacji pokojowych, a jej celem jest podporządkowanie Ukrainy. Niemcy zapowiadają stanowczą reakcję na te działania, w tym dalsze wsparcie dla Ukrainy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Naruszenie polskiego nieba

Po incydencie z dronami, niemieckie ministerstwo obrony zapowiedziało analizę intencji Rosji. Ponadto rzecznik zdementował wcześniejsze doniesienia agencji Reutera, jakoby dwa niemieckie systemy obrony przeciwlotniczej Patriot, rozmieszczone w Polsce, były zaangażowane w wykrywanie rosyjskich dronów nad terytorium Polski. - Niemieckie wojsko nie użyło systemów Patriot podczas naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej - powiedział rzecznik resortu obrony, cytowany przez Reutersa.

Z kolei minister obrony Boris Pistorius podkreślił, że wtargnięcie rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną "pokazuje znaczenie systemów obronnych NATO". Poparł też działania Polski na podstawie art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego.

Polskie Dowództwo Operacyjne potwierdziło naruszenie przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Premier Donald Tusk poinformował, że maszyny należały do sił zbrojnych Rosji, a wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że drony zostały zestrzelone.

Pierwsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej zanotowano około godz. 23.30 we wtorek, a ostatnie około godz. 6.30 w środę. Premier przekazał, że zanotowano i precyzyjnie namierzono 19 naruszeń przestrzeni powietrznej, jednak nie są to ostateczne dane. Podkreślił, że po raz pierwszy w czasie tej wojny spora część dronów nadleciała nad Polskę bezpośrednio z Białorusi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"
Polski profesor w korespondencji Epsteina. W planach był projekt AGI za miliony
Polski profesor w korespondencji Epsteina. W planach był projekt AGI za miliony
Bestialskie ataki Rosjan na Ukrainę. Nagrania wyciskają łzy
Bestialskie ataki Rosjan na Ukrainę. Nagrania wyciskają łzy
Nie żyje znany aktor. Znasz go z legendarnego serialu
Nie żyje znany aktor. Znasz go z legendarnego serialu
Oto emerytury księży w Polsce. Te kwoty mogą zaskoczyć
Oto emerytury księży w Polsce. Te kwoty mogą zaskoczyć
Zdradziły go buty? Seria kradzieży we wrocławskich restauracjach
Zdradziły go buty? Seria kradzieży we wrocławskich restauracjach
Nie zwlekali z decyzją. Zamkną szkoły w całym mieście
Nie zwlekali z decyzją. Zamkną szkoły w całym mieście
Nowa praca kuzyna Putina. Zarabia krocie
Nowa praca kuzyna Putina. Zarabia krocie
Tak sprawdzał grubość lodu na Motławie. "Ten filmik będzie hitem w sieci"
Tak sprawdzał grubość lodu na Motławie. "Ten filmik będzie hitem w sieci"
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2