Niebywałe nagranie. Spójrzcie, co zrobił ukraiński pilot

W mediach społecznościowych pojawiło się wideo przedstawiające rosyjskiego pilota, który został zestrzelony, ale udało mu się katapultować. Sfilmował upadek swój i swojego samolotu na swoim telefonie.

.Ukraińcy trafili rosyjskiego pilota. Ten nagrał swój upadek
Źródło zdjęć: © X
Jakub Artych

Rosja nadal intensyfikuje swoje działania wojskowe, starając się przełamać ukraińską obronę. Z kolei Ukraina stara się jak najszybciej przejąć inicjatywę na polu bitwy, licząc na wsparcie wojskowe od Stanów Zjednoczonych i innych sojuszników. Ukraina musi również stawić czoła trudnej sytuacji gospodarczej i finansowej, która jest dodatkowym obciążeniem w czasie wojny.

Rosyjscy piloci odgrywają kluczową rolę w działaniach wojennych na Ukrainie. Ich zadania, obawy i decyzje mają znaczący wpływ na przebieg konfliktu.

Jak oświadczył dowódca Sił Powietrznych Ukrainy generał Mykoła Ołeszczuk, ukraińskie wojska codziennie polują na rosyjskie samoloty. Ostatnio ostrzelały je z odległości ponad 150 kilometrów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zełenski zapowiada plan pokojowy. "Pytanie, czy naród jest gotowy"

Anton Heraszczenko, doradca ukraińskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, udostępnił w mediach społecznościowych nagranie przedstawiające rosyjskiego pilota, który został zestrzelony, ale udało mu się katapultować.

Sfilmował upadek swój i swojego samolotu na swoim telefonie. Ponieważ wyrzut nastąpił ponad chmurami i na znacznej wysokości, mógł to być pilot myśliwca Su-30/Su-35 lub bombowca Su-34.

Sądząc po spokojnym zachowaniu pilota, samolot został zestrzelony głęboko na tyłach Rosji - podkreśla polityk.

Rosjanie pochwalili się samolotami

W kwietniu Rosjanie pochwalili się odbiorem nowych myśliwców Su-35, które zostały wcielone do ich sił zbrojnych. Warto zaznaczyć, żel liczba maszyn oddana przez koncern Rostec nie została podana, ale nagraniu widać zaledwie dwa egzemplarze.

Jest to podobna sytuacja do dostaw uderzeniowego wariantu Su-34 co może wskazywać na tempo produkcyjne 2 egzemplarze na kwartał, co jest zbyt niską wartością, aby uzupełnić straty zadawane przez Ukraińców i rosyjską obronę przeciwlotniczą.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści
Środek lasu. I nagle taki widok. Leśnicy pokazali zdjęcie
Środek lasu. I nagle taki widok. Leśnicy pokazali zdjęcie
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?
10 tys. lat historii wykute w skale. Przełomowe odkrycie w Egipcie
10 tys. lat historii wykute w skale. Przełomowe odkrycie w Egipcie
Półnaga kobieta. Aż zrobił jej zdjęcie. Szła po ulicy
Półnaga kobieta. Aż zrobił jej zdjęcie. Szła po ulicy
Oszustwa romantyczne i "love bombing". Walentynki pod lupą NASK
Oszustwa romantyczne i "love bombing". Walentynki pod lupą NASK
Młoda kobieta była w Hebe. Teraz jej twarz zobaczy cała Polska
Młoda kobieta była w Hebe. Teraz jej twarz zobaczy cała Polska
Nie chce opuścić Wenecji. Mimmo pod stałą obserwacją
Nie chce opuścić Wenecji. Mimmo pod stałą obserwacją
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2