Niecodzienne wieści z warszawskich koszar. To najmłodsza żołnierka w historii

Wyjątkowe wieści płyną z warszawskiej jednostki wojskowej. Na terenie 1. Warszawskiej Brygady Pancernej przyszła na świat... dziewczynka. Mama noworodka właśnie uczestniczyła w szkoleniu specjalistycznym, kiedy zaczęła się akcja porodowa.

Chłopczyk miał niespełna miesiącTo najmłodsza żołnierka w dziejach 1. Warszawskiej Brygady Pancernej
Źródło zdjęć: © Pexels

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w czwartek nad ranem w jednym z pododdziałów jednostki, która na co dzień stacjonuje w Wesołej. Jak tylko rozpoczęła się akcja porodowa, służba dyżurna wezwała na miejsce pogotowie ratunkowe, a to przetransportowało rodzącą do szpitala.

Jak przekazali mundurowi, poród odbył się bez jakichkolwiek komplikacji. Zarówno matka, jak i jej nowo narodzona córeczka czują się dobrze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczny spacer po lesie. Po odkryciu wezwał służby

Kapitan Piotrowski z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej zaznaczył, że żołnierka i jej córka są otoczone troskliwą opieką lekarzy jednego z warszawskich szpitali.

Poród był zaskoczeniem dla przełożonych

Matka dziewczynki jest żołnierzem zasadniczej służby wojskowej, którą to służbę rozpoczęła z początkiem 2024 roku. W momencie, gdy zaczęła się akcja porodowa, przebywała w koszarach, gdzie przechodziła specjalistyczne szkolenie. Jak zaznacza rzecznik brygady, kobieta nie powiedziała swoim przełożonym o ciąży.

Żołnierka nie komunikowała, że spodziewa się dziecka – zaznaczył kapitan Piotrowski.
Dość krótko była u nas żołnierzem, akurat odbywała szkolenie specjalistyczne - dodał.

Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa zakłada szkolenie podstawowe, które trwa 27 dni. Następnie nawet przez 11 miesięcy dana osoba może przechodzić szkolenie specjalistyczne. W tym czasie żołnierz wykonuje też obowiązki służbowe w danej jednostce.

Jakim cudem nikt w koszarach nie zorientował się, że kobieta jest w ciąży? Przed szkoleniem podstawowym kandydaci są kierowani wyłącznie na badania ogólne. Przed szkoleniem specjalistycznym to już wyłącznie badania medycyny pracy, które nie potwierdzają ciąży.

Zamiast jednak wypominać, dowódcy jednostki postanowili uczcić to niezwykłe wydarzenie. Noworodek otrzyma od nich pamiątkową wyprawkę, która tematycznie nawiązywać będzie do miejsca narodzin - koszar w Wesołej.

Jesteśmy dumni z naszej nowej "rekrut" - zażartował rzecznik brygady.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu