Niemcy porównali ich koszt prawa jazdy z polskim. Różnica jest ogromna
Niemcy płacą kilka razy więcej za kurs i egzaminy na prawo jazdy niż kandydaci w Polsce czy Hiszpanii. Decydują o tym przepisy, koszty i organizacja systemu.
Najważniejsze informacje
- W Niemczech koszt uzyskania prawa jazdy sięga ok. 4 tys. euro zaś w Polsce ok. 600 euro, a w Hiszpanii 450–1200 euro.
- Różnice wynikają z większej liczby obowiązków, wyższych stawek za godziny, opłat egzaminacyjnych i kosztów pracy.
- Tzw. zasada miejsca zamieszkania w UE blokuje tzw. turystykę po prawo jazdy.
Niemcy są znani z rozbudowanych wymogów przy szkoleniu kierowców. To przekłada się na wysoki całkowity koszt – od co najmniej 2 tys. euro, częściej nawet ok. 4 tys. euro. Jak podaje inside-digital.de, w Polsce i Hiszpanii widełki są znacznie niższe: od kilkuset do nieco ponad tysiąca euro. Źródłem różnic są nie tylko ceny godzin jazdy, ale też obowiązkowe elementy kursu, egzaminy i biurokracja.
Niemcy porównali ich koszt prawa jazdy z polskim i hiszpańskim
W Niemczech obowiązuje rozbudowany pakiet wymogów: obowiązkowe zajęcia teoretyczne, jazdy specjalne, a do tego rygorystyczna organizacja egzaminów. Część opłat wynika z faktu, że weryfikacją zajmują się głównie TÜV lub DEKRA. W Polsce i Hiszpanii formalności są prostsze, co obniża barierę wejścia dla kursantów i szkół jazdy. Różnice widać już na poziomie stawek za jedną godzinę jazdy.
W Niemczech godzina kursu kosztuje zwykle 55–77 euro (ok. 231–323 zł). W Polsce to 15–30 euro (ok. 63-126 zł), a w Hiszpanii ok. 25 euro (ok. 105 zł). Do tego dochodzą opłaty egzaminacyjne: teoria w Niemczech kosztuje 25 euro (Polska: 6 euro, czyli ok. 25 zł), praktyka ok. 130 euro, czyli ok. 456 zł (Polska: 45 euro, czyli ok. 189 zł). Wysoka jest też skala niezdawalności za pierwszym razem, co oznacza kolejne opłaty za podejścia.
Koszty szkół i pracy podnoszą cenę kursu
Szkoły jazdy w Niemczech często inwestują w nowoczesne samochody z systemami wsparcia kierowcy. To podnosi koszty utrzymania floty i szkolenia. Istotna jest także płaca instruktorów. Według danych przywołanych przez inside-digital.de, instruktor w Niemczech zarabia średnio ok. 42,3 tys. euro rocznie (ok. 177 941 zł), podczas gdy w Hiszpanii stawki taryfowe to ok. 16,65 tys. euro (ok. 70 040 zł). Różnice płac i kosztów działalności przekładają się bezpośrednio na ceny dla kursantów.
Wymagania wobec instruktorów w Niemczech są szerokie i obejmują m.in. zagadnienia z pedagogiki, psychologii uczenia, przepisów, ekologii czy fizyki ruchu. Do tego dochodzą kilka tysięcy euro kosztów samej kwalifikacji. Po stronie kursantów skutkiem jest droższa i dłuższa ścieżka do prawa jazdy.
Kusząca wydaje się wizja krótkiego wyjazdu do Warszawy lub Barcelony, intensywnego kursu i szybkiego egzaminu. W praktyce unijne "zasady miejsca zamieszkania" zamykają taką drogę. Aby zdobyć prawo jazdy w danym kraju, trzeba być tam zameldowanym. Jak przypomina inside-digital.de, powrót do Niemiec z dokumentem uzyskanym bez realnego miejsca zamieszkania może skończyć się problemami urzędowymi.
W efekcie tzw. turystyka po prawo jazdy, kiedyś popularna, dziś praktycznie nie funkcjonuje. Nawet próba przeniesienia się do tańszej miejscowości w tym samym kraju tylko dla niższych opłat jest podawana jako niedozwolona. System wymusza szkolenie tam, gdzie faktycznie się mieszka.