Niemiec jechał do Czech. Zaufał nawigacji. Szybko tego pożałował

Obywatel Niemiec przekonywał, że zaufał nawigacji i z Jeleniej Góry jechał czarnym szlakiem do Petrówki w Czechach. W pewnym momencie mężczyzna zawisł swoim autem nad rowem.

NObywatel Niemiec ukarany za wjazd samochodem do parku narodowego.
Źródło zdjęć: © Facebook

Pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego przecierali oczy ze zdumienia. Obywatel Niemiec chciał dostać się do Czech Petrówką, czyli leśną drogą w Karkonoszach.

Mężczyzna został ukarany mandatem.

Tysiąc złotych mandatu za wjazd samochodem do parku narodowego dostał obywatel Niemiec, który jak twierdzi, zaufał nawigacji i chciał przejechać do Czech Petrówką, czyli czarnym szlakiem z Jagniątkowa. Jest to nie tylko nielegalne, ale i niemożliwe. Nie da się tym szlakiem przejechać nawet latem, bo u góry jest on tylko ścieżką - informują władze Karkonoskiego Parku Narodowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

20-letni kierowca z Cieszyna omal nie potrącił kobiety z dzieckiem

Obywatel Niemiec w ciemnościach zjechał na pobocze, zawisł nad rowem i tak został. Bał się, że ktoś mu okradnie samochód, więc spędził przy nim sporo czasu. Dodatkowym kosztem dla kierowcy była opłata za wezwanie lawety.

W minionym tygodniu do groźnej kolizji doszło w Jeleniej Górze na ulicy Konstytucji 3 Maja. Pojazd osobowy marki BMW 3 zderzył się z innym prawidłowo jadącym pojazdem marki BMW X3.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 33-letni kierujący pojazdem marki BMW 3, nie zachował należytej ostrożności, jadąc z nadmierną prędkością, w wyniku czego doszło do zderzenia z prawidłowo jadącym pojazdem marki BMW X3. W wyniku uderzenia pojazd, którym kierował sprawca, zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Zarówno 33-letni kierujący pojazdem marki BMW 3, jak i 30-letnia pasażerka trafili do szpitala, jednak po udzieleniu pomocy medycznej zostali zwolnieni.

Sprawca groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego za popełnione wykroczenie odpowie teraz przed sądem. Dodatkowo policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy. 33-latek i pasażerka, która z nim jechała, mogą mówić o dużym szczęściu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna