Niemiec stworzył pączka, który posmakuje Polakom. Ma nietypowy składnik
W Monachium słodkie pączki już się znudziły. Thomas Vollmer z cukierni w tym mieście swój nowy pomysł określił mianem pierwszego takiego na świecie. Stworzył Weißwurst-Krapfen, czyli rozciętego paczka przełożonego białą kiełbasą i musztardą. "Smakuje świetnie" - wyjaśnił w "Bild".
To połączenie bawarskiej tradycji z karnawałową fantazją ma być kulinarną sensacją Faschingu – sezonu zabaw i karnawałowych przebieranek tuż przed Wielkim Postem. W restauracjach i gospodach Monachium w tłusty wtorek (w Niemczech wypada 17 lutego, 5 dni po tłustym czwartku) będzie można spróbować tej nowości za 6,66 euro, czyli ok. 28 zł.
Weißwurst‑Krapfen to nie tylko pomysł wizualnie efektowny – w środku kryje się tradycyjna bawarska biała kiełbasa (Weißwurst), krojona na plastry i delikatnie doprawiona ziołami, w tym pietruszką i skórką cytrusową.
Całość uzupełnia mieszanka musztard: słodka Weißwurstsenf (tradycyjny bawarski wyrób) oraz ostrzejsza wersja Löwensenf z Düsseldorfu, która daje poczucie smakowego kontrastu.
Tobias Ranzinger, rzecznik monachijskich restauratorów, żartuje, że taka kompozycja wymaga jeszcze "więcej ostrości i karnawałowego sznytu". Rację przyznał mu twórca całego pączkowego zamieszania, właściciel cukierni Augustiner‑Stammhaus, Thomas Vollmer.
Pączek z naszą białą kiełbasą i lokalną musztardą smakuje świetnie. Co ma więcej monachijskiego DNA, niż to? - mówił w "Bild".
Pączek z białą kiełbasą przeciw kacowi? "Stanowi solidny podkład"
Swój nowy przysmak z dumą podał pierwszym gościom. Weißwurst‑Krapfen spróbowała para reprezentująca monachijski karnawał. Narhalla‑Prinzenpaar to symboliczny książę i księżna Faschingu, wybrani do prowadzenia imprez i parad. Oboje wyrazili entuzjazm i radość z połączenia bawarskiej tradycji z oryginalną przekąską.
Cukiernik zachęcił przyszłych konsumentów funkcjonalnością swojego wytrawnego pączka. Podkreślił, że dzięki białej kiełbasie i musztardom jest charakterny i sycący, co stanowi "solidny podkład przed zabawą karnawałową i degustacją piwa", czyli może zapobiec kacowi. Jak sadzicie, taki pączek zyskałby uznanie również w Polsce?