Niepokój w Wielkiej Brytanii. Ostrzegają przed "uśpioną komórką"
Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa ostrzega firmy oraz obywateli w Wielkiej Brytanii przed "uśpioną komórką" z Iranu. Według specjalistów, organizacje powinny się przygotować na zwiększoną działalność hakerów powiązanych z Iranem.
"The Sun" podaje, że analitycy ds. bezpieczeństwa, że wpływ Iranu może być widoczny na graniach Królestwa. Dr Andreas Krieg, profesor z Londynu dodaje, że w Wielkiej Brytanii może działać Basidż – niesławna irańska milicja paramilitarna.
Według eksperta, są oni mało widoczni, ale mają wielkie doświadczenie m.in. w sianiu zamętu w mediach społecznościowych. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ma korzystać z osób mieszkających na całym świecie, które sympatyzują z tą organizacją.
"The Sun" podaje, że cyberprzestępcy z Iranu opierają się na oszustwach internetowych, głównie w celu rozprzestrzeniania wirusów.
Jedną z najczęstszych metod są "wieloetapowe kampanie phishingowe", w których atakujący tworzą dokumenty, które wydają się ściśle związane z zainteresowaniami odbiorcy, osadzając w nich złośliwe oprogramowanie lub linkując do szkodliwych stron internetowych - tłumaczy "The Sun" Rafe Pilling, dyrektor ds. wywiadu zagrożeń śledzący Irańczyków od 15 lat.
Najczęściej skupiają się na Telegramie. Mapują kontakty ofiary i wykorzystują te informacje do poszerzania swoich wpływów, kierując je także do znajomych, krewnych i współpracowników.
W ten sposób mogą chcieć pomścić śmierć Ali Chamenei, najwyższego przywódcy Iranu, który zginął w ostrzale Izraela oraz USA na Iran.