Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego w Krakowie. Internauci nie dowierzają
Przy cmentarzu Rakowickim w Krakowie pojawiła się ruchoma ekspozycja z trumnami i urnami. Jak podaje portal kr24.pl, to dość nietypowa reklama zakładu pogrzebowego. Nagranie ze stolicy Małopolski zaskoczyło internautów. Pod wpisem pojawiła się lawina komentarzy.
"Był już automat na obwarzanki, kwiaty i ciasta. Ale trumnomatu w Krakowie jeszcze nie widzieliśmy…" - napisał w mediach społecznościowych lokalny portal kr24.pl.
Zaskakującą instalację można znaleźć przy ulicy Rakowickiej w Krakowie, w pobliżu cmentarza Rakowickiego. Na nagraniu udostępnionym przez kr24.pl widać obracającą się wystawę z trumnami i urnami. Lokalny portal wyjaśnia, że nietypowa ekspozycja jest formą reklamy.
To element promocji usług i produktów związanych z branżą pogrzebową, ustawiony w miejscu, gdzie taki przekaz ma być najbardziej oczywisty - opisuje kr24.pl.
Internauci żartują z "trumnomatu"
Pod postem kr24.pl pojawiło się ponad 900 komentarzy. Okazuje się, że niektórzy mieszkańcy Krakowa nie byli tym widokiem zaskoczeni.
"Kto mieszka w okolicy Rakowickiego, ten z obwarzankow, oscypków z grilla w święto zmarłych, kręcących się trumien i osiedla zaraz przy cmentarzu (tak zwane osiedle z widokiem na przyszłość ) się nie śmieje", "To jest ruchoma wystawa trumien, która jest od dawna. Nic w tym dziwnego", "To nie nowość. Stał jakiś czas temu na ul. Rakowickiej, na wysokości wejścia na cmentarz, przy zakładzie pogrzebowym. Reklama trumien" - piszą internauci.
Jednak wielu internautów nie kryje zdziwienia. Niektórzy dopytują, czy to nie żart. Wpis przyciągnął fanów czarnego humoru.
"Ale jak ten trumnomat działa? Wrzuca się monetę i wypada taka losowa urna? Czy samemu można wybrać wzór, klikając odpowiedni kod przypisany do modelu?" - dopytuje jedna z internautek. "Wrzucasz monetę i automat wciąga cię do urny wybranej przez ciebie" - odpowiada kolejna.
Internautom przypadł do gustu komentarz pana Jerzego, który - korzystając z okazji - stwierdził, że "Biedronka butelkomatu nie może ogarnąć".