Nietypowe ogłoszenie na bloku. Ludzie stawali i robili zdjęcia

Oryginalne ogłoszenie pojawiło się na jednym z bloków na toruńskim osiedlu "Na Skarpie". Na spisanej odręcznie kartce, kolorowymi pisakami opisano jak krok po kroku uratować ludzkie życie. Autorzy nietypowego ogłoszenia wskazali też, gdzie znajduje się najbliższy defibrylator.

Wyjątkowe ogłoszenie pojawiło się na bloku w ToruniuWyjątkowe ogłoszenie pojawiło się na bloku w Toruniu
Źródło zdjęć: © Materiały własne, Wikipedia | PKO
Marcin Lewicki

Na drzwiach bloków i klatkach schodowych pojawia się wiele różnego rodzaju ogłoszeń, m.in. udostępnianych przez spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty. Ogłoszenie, które pojawiło się na drzwiach jednego z bloków toruńskiego osiedla "Na Skarpie" wyróżnia się spośród innych.

To kartka, która najprawdopodobniej została przygotowana przez dzieci (tak wynika z charakteru pisma). W ogłoszeniu znajduje się szczegółowa instrukcja udzielania pierwszej pomocy.

Serowe bites'y w chrupiącej panierce. Są tak dobre, że znikają w mgnieniu oka

112. Wzywaj pomoc. Resuscytacja. 2 wdechy, 30 uciśnięć - napisali autorzy nietypowego ogłoszenia. Kartkę z instrukcją powiesili na drzwiach klatki schodowej.
Oryginalne ogłoszenie na bloku w Toruniu
Oryginalne ogłoszenie na bloku w Toruniu © Materiały własne

Na kartce znajduje się również wyklejone zdjęcie defibrylatora. Autorzy wskazali, gdzie jest najbliższe AED.

Defibrylator jest na ścianie przy wejściu na basen SP nr 32 - opisali szczegółowo autorzy oryginalnej kartki.

Nie wiadomo, czy to oddolna inicjatywa dzieci, czy np. projekt szkolny. Z pewnością kartka przyciągnęła jednak uwagę przechodniów. W ciągu ok. 30 minut kilka przechodzących koło klatki osób stanęło i zaczęło czytać treść oryginalnego ogłoszenia.

Świetna inicjatywa. Takich powinno być więcej. Może ta kartka uratuje komuś życie? Popieram inicjatorów - powiedział w rozmowie z o2.pl jeden z mieszkańców osiedla "Na Skarpie" w Toruniu.
Wybrane dla Ciebie
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków