Nieudany eksperyment. Trwa walka z inwazyjną rośliną. Leśnicy załamują ręce

Z każdym kolejnym sezonem wegetacyjnym powraca ten sam, spędzający sen z powiek leśników problem. Barszcz Sosnowskiego, przez wielu nazywany "super-chwastem", na dobre zadomowił się w polskich lasach. Choć walka z nim trwa od lat, roślina ta okazuje się niezwykle trudnym i niebezpiecznym przeciwnikiem. Dlaczego jej usunięcie graniczy z cudem?

.Nieudany eksperyment. Trwa walka z inwazyjną rośliną. Leśnicy załamują ręce
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Aby zrozumieć skalę problemu, należy cofnąć się do końca lat 50. XX wieku. To właśnie wtedy barszcz Sosnowskiego został sprowadzony do Polski z Kaukazu.

Został sprowadzony do Polski pod koniec lat 50. z Kaukazu jako... roślina pastewna. Eksperyment się nie udał, ale roślina "uciekła" z pól i zaczęła błyskawicznie dziczeć. Dziś oficjalnie znajduje się na liście IGO, czyli Inwazyjnych Gatunków Obcych - tłumaczą leśnicy z Nadleśnictwa Lidzbark.

Barszcz Sosnowskiego to nie jest zwykły chwast – to roślina wysoce toksyczna. Jej sok zawiera furanokumaryny, związki chemiczne, które pod wpływem promieniowania słonecznego (promieni UV) powodują na ludzkiej skórze ciężkie oparzenia II i III stopnia, porównywalne z oparzeniem wrzątkiem.

Groźny barszcz Sosnowskiego. Leśnicy z Bieszczad ostrzegają przed niebezpiecznym olbrzymem

Co najgorsze, w upalne dni roślina potrafi wydzielać te niebezpieczne związki w postaci niewidocznych aerozoli. Oznacza to, że nie musimy nawet dotykać barszczu – wystarczy przejść w jego pobliżu, by narazić się na bolesne i trudno gojące się rany.

Dlaczego tak trudno jej się pozbyć?

Nadleśnictwo Lidzbark podkreśla, że leśnicy co roku stają do nierównej walki z tą rośliną. Specyfika środowiska leśnego drastycznie ogranicza pole ich manewru. Na trudność w eliminacji tego gatunku składa się kilka kluczowych czynników:

  • Niezwykła żywotność: Jeden dojrzały okaz barszczu potrafi wyprodukować nawet kilkadziesiąt tysięcy nasion. Co gorsza, nasiona te potrafią przetrwać w glebie i zachować zdolność kiełkowania przez kilka lat.
  • Zakaz stosowania agresywnej chemii: W lasach nie można bezrefleksyjnie rozpylać silnych herbicydów. Chemia zniszczyłaby bowiem pozostałą, cenną florę oraz mogłaby poważnie zaszkodzić leśnym zwierzętom.
  • Syzyfowa praca: Metody mechaniczne, takie jak regularne koszenie czy podcinanie korzeni, muszą być powtarzane wielokrotnie w ciągu jednego sezonu. Często nie przynoszą one oczekiwanych rezultatów, a sama praca przy usuwaniu barszczu jest bezpośrednim zagrożeniem dla zdrowia i życia pracowników.

Dla leśnictwa barszcz Sosnowskiego to nie tylko kwestia estetyki czy bezpieczeństwa ludzi. Roślina ta osiąga gigantyczne rozmiary – nawet do 4 metrów wysokości. Tam, gdzie się pojawi, tworzy gęsty, mroczny parawan z szerokich liści, skutecznie odcinając dopływ światła i wody młodym drzewkom. Blokuje to naturalne odnowienie lasu i całkowicie uniemożliwia prawidłową pielęgnację upraw leśnych.

Leśnicy apelują o szczególną ostrożność podczas wakacyjnych wędrówek. Jeśli podczas spaceru zauważycie gigantyczną roślinę o charakterystycznych, szerokich liściach i wielkich, białych kwiatostanach przypominających parasole – pod żadnym pozorem do niej nie podchodźcie i jej nie dotykajcie.

Wybrane dla Ciebie