Obywatel Zimbabwe jechał po pijaku. Zostanie wydalony z Polski

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzili obywatela Zimbabwe do Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców. Mężczyzna prowadził samochód osobowy będąc pod wpływem alkoholu. Po opuszczeniu naszego kraju, przez okres 5 lat nie będzie mógł powrócić do Polski. Ma też zakaz wjazdu do krajów strefy Schengen.

.Obywatel Zimbabwe prowadził po pijanemu - opuści Polskę.
Źródło zdjęć: © Straż Graniczna
Edyta Tomaszewska

Funkcjonariusze z Placówki NOSG w Lublinie (Grupa Zamiejscowa w Zamościu) w ramach przeprowadzonej kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP zatrzymali obywatela Zimbabwe.

Cudzoziemiec opuścił Zakład Karny w Zamościu, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za jazdę samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości.

W związku z tym, iż dalszy pobyt obywatela Zimbabwe w Polsce został uznany za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego na terytorium RP, cudzoziemcowi wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu.

To nie pomyłka. BMW przyłapane na S3. Na dowód pokazali nagranie

Na wniosek Komendanta Placówki Straży Granicznej w Lublinie, Sąd Rejonowy w Zamościu wydał postanowienie o umieszczeniu obywatela Zimbabwe w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców na okres 3 miesięcy, czyli do czasu przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu do powrotu.

Mężczyzna otrzymał również zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw strefy Schengen na okres 5 lat.

Wybrane dla Ciebie