Niezwykle rzadki widok. Dziennikarze z kamerą w kryjówce rebeliantów
Armia Wyzwolenia Oromo (OLA) walczy z rządem Etiopii od 2018 roku. Od tego czasu oskarżana jest przez ONZ o liczne zbrodnie, w tym zabójstwa, gwałty i porwania. Jej przywódca Jaal Marroo jest poszukiwany przez rząd.
Rząd uznał tego byłego studenta za terrorystę, oskarżając OLA o masakrowanie cywilów w atakach na tle etnicznym.
- Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że zarówno OLA, jak i siły rządowe są w centrum konfliktu, jeśli chodzi o egzekucje bez sądu, tortury, porwania i gwałty na kobietach – powiedziała Sarah Kimani, regionalna rzeczniczka Amnesty International, która w marcu opublikuje raport.
Rząd Etiopii ogranicza dostęp dziennikarzy i organizacji praw człowieka do regionu Oromia, co oznacza, że konflikt jest w dużej mierze ukryty.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.