Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

"Szpony diabła". Lepiej wiedzieć, co to. Można na nie trafić w polskich lasach

36
Podziel się:

W minionym tygodniu w lasach Nadleśnictwa Poddębice (woj. łódzkie) odkryto pochodzącego z Australii grzyba o nazwie "szpon diabła" z ang. Divil’s claw.

"Szpony diabła". Lepiej wiedzieć, co to. Można na nie trafić w polskich lasach
Divil’s claw, czyli „szpon diabła”. (Facebook)

Trzy okazy grzyba o nazwie "szpon diabła" znaleziono podczas prac leśnych w okolicach Szadku na terenie Nadleśnictwa Poddębice. Ten lekko śmierdzący grzyb (należy do rodziny sromotnikowatych) pojawił się w Europie w 1914 roku we Francji.

W Polsce stanowiska tego grzyba potwierdzono w latach 70. XX w. Znaleziono go wtedy na Dolnym Śląsku oraz w okolicach Biłgoraja, na wschodzie Polski. Dziś występuje na ponad stu stanowiskach: w Polsce południowo-wschodniej, na Dolnym Śląsku, wybrzeżu bałtyckim czy w Polsce centralnej.

Można go spotkać w żyźniejszych, bardziej wilgotnych lasach. Wizualnie ten grzyb jest bardzo atrakcyjny. Ma pięć czerwonych ramion z czarnymi wypustkami. Taka trochę ośmiornica bez ośmiu nóg. Piękny grzyb, lecz nieco brzydko pachnący, jak to w rodzinie sromotnikowatych - mówi rzecznik prasowy nadleśnictwa Poddębice, Sylwester Lisek w rozmowie z Radiem Łódź.

W minionym tygodniu na terenie Nadleśnictwa Poddębice odkryto również rzadko spotykanego widłaka goździstego. Roślinę znaleziono w okolicach wsi Zygry w gminie Zadzim.

Na terenie Nadleśnictwa Poddębice mamy dotychczas potwierdzonych 10 stanowisk tego widłaka goździstego. Podczas trzebieży, czyli przecinki starszego lasu, znaleziono kilkadziesiąt okazów tej chronionej rośliny - czytamy na stronie nadlesnictwa.
Zobacz także: Śniadanie zaskrońca. Niecodzienne nagranie z Baligrodu
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(36)
koton
rok temu
po otwarciu granic na Unię, pośrednio na Afrykę przyjechały choroby kwarantannowe, z Niemiec, pluskwy z Austrii. Unia nie ma motyli, owadów, ptaków, kwiatów, niedźwiedzi, pszczół. Nieustanne opryski truciznami bez żadnego efektu. Zarazy azjatyckie-chińskie. I iglaki chińskie.
Mann
rok temu
O czym jest ten artykuł? O szponach czy widłaku. Skąd te szpony się wzieły?
Someone
rok temu
grzyby nie są już zaliczane do królestwa roślin, więc grzyb to nie roślina Panie autorze artykułu
Rik
rok temu
Często je spotykałem w okolicach Mniowa chodządz na jagody jakieś 25 lat temu ale nikt o tym nie pisał.
Poszukiwacz
rok temu
Płakac się chce poszliśmy na grzyby do lasu a tam już nie ma lasu MASAKRA!!!
Pucci
rok temu
Bardzo popularny grzyby i nie szpony diabĺa tylko Okratek australijski!
Ricardo
rok temu
Wytną resztę lasów i problem sam się rozwiąże.
Tomek z NH
rok temu
18 sierpnia 2021roku widziany przy szlaku na Gorc
Beczka Stach
rok temu
Nazwa tych trujących muchomorów jak i tego od Aborygenów jest bardzo śmierdząca. Bo cóż ma znaczyć jak nie odór"sromotnikowy"? Od sromu, a ten wiadomo czym czuć. Śledziem jedzie i Way Nem.
Kosmitolog
rok temu
Wiedzialem ze wkoncu sie ujawnia
xxxxx
rok temu
W całym tym pato-artykule, tonach bezwartościowego tekstu, brak informacji czy jest trujący czy jadalny....
axm
rok temu
W Kamieńcu Ząbkowickim w parku też jest ich dużo
MIMI
rok temu
OKRATEK AUSTRALIJSKI:):)
Fgh
rok temu
Grzyb to nie roślina. Brak wiedzy z podstawówki na każdym możliwym kroku w tych....
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić