Obawy Berlina rosną. Co dalej z rakietami do Patriotów dla Ukrainy?
Wojna Izraela i USA z Iranem utrudnia rządowi Niemiec zdobycie pocisków do wyrzutni Patriot dla Ukrainy; jeśli Kijów nie otrzyma tego uzbrojenia, to wyczerpanie się ukraińskich zapasów będzie tylko kwestią czasu — wskazuje niemiecki dziennik "Der Spiegel", cytowany przez PAP.
Najważniejsze informacje
- Berlin obawia się, że Ukrainie zabraknie pocisków do systemów Patriot.
- USA odmówiły przekazania rakiet, tłumacząc to własnymi potrzebami.
- Niemcy zabiegają o wsparcie w Hiszpanii, Grecji i Turcji, lecz na razie bez efektu.
Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" opisał rosnące obawy rządu w Berlinie o ciągłość dostaw rakiet do systemów Patriot dla Ukrainy. Jak podaje PAP, wojna Izraela i USA z Iranem utrudnia dostęp do amunicji, a odcięcie Kijowa od nowych partii pocisków może szybko wyczerpać jego zapasy. Z dokumentu dyplomatycznego, na który powołuje się redakcja, wynika, że szef MSZ Niemiec Johann Wadephul w rozmowach z partnerami z UE apelował, by nie odwracać uwagi od frontu ukraińskiego.
Kluczowy problem to brak gotowości sojuszników do oddania rakiet lub całych zestawów. "Der Spiegel" informuje, że Amerykanie mieli już odrzucić prośby europejskich partnerów o przekazanie pocisków do Patriotów, argumentując to własnymi potrzebami. To istotny cios w plan ogłoszony latem przez Berlin: Niemcy chciały zapewnić Ukrainie pięć dodatkowych systemów obrony powietrznej Patriot, z czego ostatecznie przekazały dwa.
Ukraina a ataki w Iranie. "Rosja gra na czas, skorzysta z wymyku"
Minister obrony Boris Pistorius wraz z wysokimi rangą urzędnikami w ostatnich miesiącach objeżdżał europejskie stolice. Celem było wsparcie ze strony Hiszpanii, Grecji i Turcji – choćby w formie rakiet ze składów. Tygodnik odnotował jednak, że te starania nie przyniosły większego skutku. To komplikuje zabezpieczenie ukraińskiego nieba przed rosyjskimi atakami rakietowymi i dronami.
Presja czasu i „koszyk” NATO
W Monachium Pistorius próbował zbudować wspólny "koszyk" w ramach NATO. Zaproponował, że jeśli sojusznicy zaoferują 30 pocisków do Patriotów, Niemcy dołożą kolejnych pięć. Według "Der Spiegel" niektóre państwa złożyły wstępne obietnice, a sekretarz generalny NATO Mark Rutte miał je odnotować.
Za kulisami słychać jednak, że część państw nie potwierdziła swoich zobowiązań. Ze strony ukraińskiej zakłada się, że pociski obiecane przez Niemcy zostaną dostarczone. W przypadku innych państw w Kijowie nie ma takiej pewności - zaznaczył "Der Spiegel".
"Der Spiegel" przytacza szacunki Bundeswehry dotyczące skali zużycia: Ukraina ma wydawać ok. 60 pocisków Patriot miesięcznie. Przy takim tempie i bez nowych dostaw wyczerpanie magazynów staje się kwestią czasu. To rodzi ryzyko luki w obronie powietrznej w momentach zmasowanych ataków, kiedy liczy się każda gotowa do odpalenia rakieta.
Źródło: PAP