Odebrał mu kluczyki do auta. Wiemy, ile miał promili we krwi

W Jordanowie (woj. małopolskie) przypadkowy świadek ani się nie zawahał. Widząc, w jakim stanie jest 57-letni kierowca, siłą odebrał mu kluczyki do auta. Na miejsce od razu wezwał też policję. Badanie alkomatem pokazało u delikwenta aż przeszło 2,5 promila alkoholu we krwi.

policja alkomat badanie trzeźwości kontrolaPolicja zatrzymała 57-letniego kierowcę. Wiemy, ile miał promili (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Najważniejsze informacje

  • Świadek w Jordanowie odebrał kluczyki kierowcy Renault i wezwał policję.
  • Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila u 57-latka.
  • Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia i przepadek pojazdu w określonych przypadkach.

Małopolska Policja opisuje zdarzenie, jakie rozegrało się w Jordanowie. Podaje, że zgłoszenie do mundurowych wpłynęło 16 marca br., przed godziną ósmą rano. Według relacji funkcjonariuszy, pewien czujny klient marketu zauważył podejrzane zachowanie jednego kierowcy i zareagował zanim ten odjechał spod sklepu. Świadek podszedł do jego auta i zabrał kluczyki do Renaulta, uniemożliwiając pijanemu odjazd.

Interwencja w Jordanowie. Ponad 2,5 promila we krwi u 57-latka

Po informacji od świadka na miejsce niezwłocznie przyjechali dzielnicowi z Komisariatu Policji w Jordanowie. Kierowca jednak chwilę wcześniej oddalił się, zostawiając swój samochód na parkingu. Mundurowi szybko ustalili, kto prowadził Renaulta. Niedługo potem odwiedzili 57-latka, mieszkańca powiatu, w jego domu.

Najważniejszy był wynik badania. Alkomat potwierdził przypuszczenia - mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Taki poziom oznacza przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Policja podkreśla w komunikacie prasowym, że szybka reakcja osoby postronnej przerwała bardzo niebezpieczną sytuację na drodze i ułatwiła dalsze działania funkcjonariuszy.

Jakie grożą konsekwencje prawne? 57-latek stanie przed sądem

Z komunikatu wynika, że 57-latek wkrótce odpowie przed sądem. Za prowadzenie w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat.

Policja nadmienia również o przepadku pojazdu w określonych sytuacjach, m.in. gdy sprawca spowodował katastrofę, jej bezpośrednie niebezpieczeństwo lub wypadek przy stężeniu przekraczającym 1 promil, a także gdy prowadził przy stężeniu powyżej 1,5 promila.

Przypominamy: nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie na drodze! Jesteś nietrzeźwy - nie wsiadaj za kierownicę. Widzisz nietrzeźwego za kierownicą - reaguj! - apelują mundurowi.
Wybrane dla Ciebie