Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Oderwał jej kawałek ręki. "Obrażenia jak po ataku rekina"

34
Podziel się:

Mieszkankę Wielkiej Brytanii po powrocie z wakacji zaatakował jej własny pies. Caroline Fischer opisuje, że owczarek bułgarski rzucił się na nią bez wyraźnego powodu. 48-latka odniosła bardzo poważne obrażenia rąk i nóg. – Po prostu usiłował mnie zabić – relacjonuje poszkodowana kobieta.

Oderwał jej kawałek ręki. "Obrażenia jak po ataku rekina"
48-latkę zaatakował jej własny pies - archiwum prywatne (Caroline Fisher)

Sytuacja miała miejsce w Blackpool w brytyjskim hrabstwie Lancashire. Caroline Fisher wróciła do domu z urlopu. Wtedy zaatakował ją ważący ponad 80 kg czworonóg o imieniu Metcho.

"Kiedy kazałam mu przestać, tylko pogorszyłam sytuację"

Mierzący blisko 1,7 m pies zaczął w szale kąsać swoją właścicielkę. Oderwał zębami skórę z jej prawej ręki oraz nogi. To naprawdę mogło się skończyć tragedią.

Nie wiem co sprowokowało atak. Może była to nadmierna ekscytacja moim powrotem do domu? Pies był wyraźnie zazdrosny o innego czworonoga, którego trzymałam na kolanach. Na początku żartobliwie uszczypnął mnie zębami w rękę, ale kiedy kazałam mu przestać, tylko pogorszyłam sytuację – relacjonuje Fisher.

Kobiecie udało się wydostać z mieszkania i wezwać pomoc. Na miejsce przybył brat 48-latki.

Obrażenia Caroline porównano w szpitalu do tych po ataku rekina – opisuje mężczyzna.

Zaskakująca odpowiedź funkcjonariuszy. Jest oświadczenie policji

Brat postanowił zadzwonić na policję w sprawie agresywnego psa. Tam jednak spotkał się z zaskakującą odpowiedzią.

Powiedziano mi, że to nie jest sytuacja nagła. Funkcjonariusze przekazali, iż mogą przyjechać na miejsce tylko w przypadku, gdy wezwie ich opieka społeczna – opisuje.

W końcu jednak policjanci zainteresowali się sprawą. Zdaniem rodzeństwa, mundurowi próbowali obciążyć ich kosztem uśpienia psa w wysokości 1,2 tys. funtów (ok. 6,5 tys. zł).

Głos zabrał rzecznik policji Lancashire. Przekazał, że funkcjonariusze otrzymali informację o ataku na prywatnej posesji.

Pies znajdował się pod kontrolą jednego z właścicieli, więc nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla innych osób. Został uśpiony po konsultacjach z właścicielami – przekazali stróże prawa.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(34)
Marzena
3 miesiące temu
170 cm i 80 kg? To raczej koń
Nemeczek
3 miesiące temu
podczas nieobecności właścicielki opiekun pieska zgubił zwierzaka i jego kupił sobowtóra. Tylko nie zapytał o psychikę bydlęcia
I dobrze
3 miesiące temu
Tęczowe włochy i wszystko jasne.
pies ..
3 miesiące temu
to tylko zwierzę i radzę uważać z dziećmi / .. bo zdarzyć się może wszystko
smutne
3 miesiące temu
Żyjemy w anormalnych czasach gdzie towarzystwo człowieka zastępuje się towarzystwem zwierzaka. Mało tego ! Traktuje się te zwierzaki jak ludzi !! Ile to razy można usłyszeć jak właściciele zwracają się do psa lub kota : synusiu , córeczko, kochanie ! Kupują ubranka, kosmetyki, deserki czym doprowadzają zwierzaki do chorób, a w konsekwencji do otępienia lub agresji ! Przecież to zwierzęta !!!!!! Jak więc można znęcać się nad nimi zmuszaniem do życia takiego jakie pasuje człowiekowi ?!
Tu i teraz
3 miesiące temu
czy to aby na pewno był pies ?
No nie... 😂
3 miesiące temu
1,7 m i 80 kg? Czy to na pewno był pies? Jeden metr siedemdziesiąt centymetrów. Widział kto takiego psa? 🤦
Piotr
3 miesiące temu
W angli to jest mozliwe tulko w angli
Pies
3 miesiące temu
Szkoda pas. Ja mu się wcale nie dziwię. Głupia baba wróciła z wakacji z nowym kochasiem na kolanach więc go zdradziła.
gacek
3 miesiące temu
Niech gryzą ich i ich dzieci, ja się psiarzy nie lituję.W nie jednym domu pies ważniejszy od sąsiadaów i znajomych.
Wariaci
3 miesiące temu
To tak jakby dawac bron bez pozwolenia.
Maniak
3 miesiące temu
Źle wychowany pies, a wręcz śmię twierdzić , że rozpieszczony. Ponad 80kg? W przypadku tej rasy to jest zapasione bydle z nadwagą ponad 20kg :) a co do rozmiaru to też napisaliście z błėdem 1.7 m ? Jak tak żetelnie piszecie to może to nie był jej pies, a może wcale jej nie zaatakował tylko rekin na wakacjach :)
Berry
3 miesiące temu
Kociska są fałszywe, chodzą swoimi ścieżkami, potrafią być naprawdę groźne z tymi pazurami!
dase
3 miesiące temu
uspic to należało właścicielkę, jak można sie tak lekko pozbyć psa?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić