Optymistyczne prognozy na 2026 rok. Te produkty mogą potanieć
Bank BNP Paribas przewiduje stabilizację cen żywności w 2026 r., a nawet obniżki w części kategorii. Najmocniej ma potanieć masło, jaja i warzywa. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Najważniejsze informacje
- BNP Paribas prognozuje spadki cen m.in. masła (ponad 10 proc. r/r), jaj (2–5 proc. r/r) i warzyw (10–15 proc. w I poł. roku).
- Ceny wieprzowiny średniorocznie w górę o 3–7 proc. r/r; ryzyko wiąże się z ASF w Hiszpanii.
- Tańsze mogą być soki (jabłkowy -5–9 proc., pomarańczowy -10–20 proc.); pieczywo bez wyraźnych obniżek.
Pierwsze miesiące 2026 r. mogą przynieść wyhamowanie drożyzny przy sklepowych półkach. Z analizy Banku BNP Paribas, na którą powołuje się Polska Agencja Prasowa, wynika, że po okresie gwałtownych wzrostów rynek żywności wchodzi w fazę stabilizacji. W części kategorii widać nawet potencjał do obniżek. Eksperci powiązali prognozy z sytuacją na światowych rynkach surowców, warunkami pogodowymi oraz napięciami geopolitycznymi.
Na liście produktów, których ceny mają szanse spaść, znalazło się masło. Według analityków może być w 2026 r. tańsze o ponad 10 proc. r/r. Bank wskazuje też na spadki cen jaj o 2–5 proc. r/r, co łączy z odbudową stad drobiu. Możliwe są także spadki w cenach warzyw, na co wpłynie wyraźna poprawa podaży po udanych zbiorach. To może w pierwszej połowie roku obniżyć ich ceny o 10–15 proc.
Cała Polska się szykuje. Poszedł na miejsce. Duże zaskoczenie
Rynek nabiału ma korzystać z rosnącej podaży mleka w UE, USA i Nowej Zelandii oraz wysokiej produkcji w kraju. To, zdaniem BNP Paribas, sprzyja zjazdowi cen przetworów. Stabilizacja cen mleka i spadki na maśle to kluczowe elementy tej układanki. W olejach prognoza wskazuje na zniżkę cen oleju rzepakowego o 2–4 proc. r/r, mimo krótkoterminowych wahań wywołanych rynkiem soi.
Mięso, owoce i soki: gdzie wzrosty, gdzie zniżki
W przypadku mięsa obraz nie jest tak jednoznaczny. W przypadku drobiu odwróceniu może ulec wcześniejszy trend wzrostowy. Stabilizować ma się również cena wołowiny. Wieprzowina według prognozy pozostanie relatywnie tania w pierwszej połowie roku, ale w drugiej spodziewany jest wzrost cen. Średniorocznie oznacza to wzrost o 3–7 proc. r/r. Analitycy zaznaczają ryzyko związane z potencjalnym pojawieniem się ASF w Hiszpanii, które mogłoby zwiększyć nadpodaż w UE i ograniczyć wzrost cen.
Na rynku owoców, mimo spodziewanych wyższych zbiorów w 2025 r., większość gatunków ma utrzymać wysokie ceny z powodu rosnącego popytu. Wyjątkiem są jabłka, które mogą potanieć o 5–15 proc. r/r. W przypadku cytrusów prognozowany jest wzrost o ok. 5–13 proc. r/r ze względu na słabsze zbiory w Hiszpanii. Wyróżniają się natomiast soki: jabłkowy może stanieć o 5–9 proc., a pomarańczowy nawet o 10–20 proc., co wynika ze spadków cen koncentratów na rynkach globalnych.
Słodycze, pieczywo i codzienny koszyk
Miłośnicy słodkości mogą liczyć na stabilne ceny. Analitycy wskazują na znaczące obniżki cen cukru i kakao, co ogranicza presję kosztową producentów słodyczy. To tworzy przestrzeń do utrzymania cen z 2025 r., a w detalu nawet do obniżek rzędu 10–15 proc., zależnie od popytu. Jednocześnie, mimo spadków cen zbóż, pieczywo nie będzie wyraźnie tanieć. Prognoza zakłada zatrzymanie wzrostów cen chleba, ale bez silnych zniżek w sklepach.
Eksperci podkreślają, że rynek żywności pozostaje wrażliwy na czynniki pogodowe i geopolityczne. To one będą decydować o tym, czy stabilizacja utrzyma się w drugiej połowie roku. W ujęciu koszyka konsumenckiego przewidywane spadki w wybranych kategoriach mogą złagodzić skutki wcześniejszej inflacji i przynieść realną ulgę domowym budżetom.
Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.
Źródło: PAP.