"Oszustwo i przesada". Kim kłamał o głowicy bojowej?

Korea Północna poinformowała, że przeprowadziła udany test rakiet balistycznych średniego zasięgu przenoszących wiele głowic, które naprowadzane są na odrębne cele. W odpowiedzi Seul stwierdził, że oświadczenie Pjongjangu jest "oszustwem mającym na celu ukrycie niepowodzenia".

Korea Północna chwalił się udanym testem rakietowym. Korea Południowa zaprzeczaKorea Północna chwalił się udanym testem rakietowym. Korea Południowa zaprzecza
Źródło zdjęć: © kcna.kp
Paulina Antoniak

Podczas testu przeprowadzonego w środę, armia "pomyślnie przeprowadziła test separacji i kontroli naprowadzania poszczególnych ruchomych głowic bojowych" - podała reżimowa agencja KCNA. W depeszy dodano, że "oddzielone ruchome głowice zostały prawidłowo naprowadzone na trzy skoordynowane cele".

"Test ma na celu potwierdzenie zdolności MIRV", czyli systemu rakiety balistycznej, która przenosi wiele głowic, a następnie umieszcza każdą z nich na kursie balistycznym prowadzącym do odrębnych celów.

KCNA w oświadczeniu cytuje urzędników wojskowych, którzy zaznaczyli, że wzmocnienie "zdolności MIRV jest bardzo ważnym zadaniem technologicznym w zakresie obronności i najwyższym priorytetem Komitetu Centralnego" armii, dając do zrozumienia, że może to być również najwyższy priorytet dla przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

10 lat reżimu Kim Dzong Una. Tak rządzi autorytarny przywódca Korei Północnej

Korea Południowa zaprzecza twierdzeniom Pjongjangu o udanym teście

W piątek 28 czerwca wojsko Korei Południowej opublikowało natomiast nagranie, które, jak twierdzą wojskowi, przedstawia północnokoreański pocisk anormalnie wirujący na początku lotu, a następnie eksplodujący. Film ma zaprzeczać twierdzeniom Pjongjangu o udanym teście.

Jak podaje Reuters, materiał nakręcony przez urządzenie do obserwacji termowizyjnej z udziałem południowokoreańskich jednostek wojskowych pokazuje pocisk przemieszczający się po nieregularnym torze lotu i wymykający się spod kontroli, a następnie rozpadający się.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Południowokoreańskie wojsko w piątkowym oświadczeniu oceniło, że "niestabilność podczas lotu" doprowadziła do eksplozji rakiety, nazywając twierdzenia Korei Północnej o sukcesie "oszustwem mającym na celu zatuszowanie niepowodzenia".

W kwietniu Pjongjang informował, że przetestował nowy pocisk hipersoniczny na paliwo stałe o średnim zasięgu, co stanowi część intensyfikacji wyścigu zbrojeń o następną generację rakiet dalekiego zasięgu, trudnych do wyśledzenia i przechwycenia.

Wybrane dla Ciebie
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści