Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Pacjent popełnił samobójstwo na SOR. Mamy oświadczenie szpitala

32
Podziel się:

W czwartek do szpitala w Koninie trafił mężczyzna po próbie samobójczej. 74-latek został przyjęty na SOR. Niedługo potem pacjent odebrał sobie życie w szpitalnej toalecie. Zdruzgotana rodzina oskarża personel placówki o nieupilnowanie mężczyzny. Głos w sprawie zabrała oficjalnie dyrekcja szpitala.

Pacjent popełnił samobójstwo na SOR. Mamy oświadczenie szpitala
74-latek popełnił samobójstwo w szpitalu (zdj. poglądowe) (Getty Images, Chokchai Silarug)

Dramatyczne sceny rozegrały się 28 stycznia na SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie. W piątek rano w łazience znaleziono ciało 74-latka, który targnął się na własne życie. W oświadczeniu przesłanemu redakcji o2.pl dyrektor placówki Krzysztof Albiński zapewnia, że nie doszło do naruszenia obowiązujących procedur.

74-latek popełnił samobójstwo na SOR. Jest oświadczenie szpitala

Po tym jak 74-latek trafił na SOR, zapadła decyzja o przewiezieniu go do zakładu opieki psychiatrycznej w Sokołówce – czytamy w oświadczeniu. Pacjent miał oczekiwać na transport do placówki na sali wieloosobowej pod stałym nadzorem ratownika medycznego.

Mężczyzna nie był agresywny, dlatego nie wymagał zapięcia w pasy zabezpieczające – opisuje dyrektor szpitala.

W piątek rano pacjent odebrał sobie życie. Jego ciało znaleziono w łazience.

74-latek popełnił samobójstwo w toalecie, a więc w miejscu, gdzie ratownik medyczny nie ma prawa przebywać z Pacjentem. O zaistniałym fakcie personel niezwłocznie powiadomił odpowiednie służby. Wyrażamy ubolewanie, że doszło do takiego zdarzenia na terenie naszego szpitala. – podkreśla Krzysztof Albiński w oświadczeniu przesłanemu redakcji o2.pl.

Pacjent popełnił samobójstwo. Rodzina oskarża personel placówki

Rodzina zmarłego twierdzi jednak, że doszło do nieupilnowania pacjenta, co do którego istniało prawdopodobieństwo popełnienia samobójstwa. Badaniem sprawy zajęła się prokuratura. O ewentualnej winie rozstrzygnąć ma sąd.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Obejrzyj także: To oni popełniają samobójstwa najczęściej. Dramat rozgrywa się za drzwiami

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(32)
www
6 miesięcy temu
był po próbie samobójczej, rodzina go nie ochroniła, a czepiają się ratownika..dziadek miał dość i to było jego prawo..
chyba
6 miesięcy temu
Nowy Ład go wykończył
medico
6 miesięcy temu
to taka eutanazja bez patrzenia na obecne prawo
moher I sortu
6 miesięcy temu
PIS 7 lat temu zawierzył służbę zdrowia Maryji.
anna
6 miesięcy temu
no to dlaczego rodzina go nie upilnowała, u siebie zaniedbań sie nie widzi
z23
6 miesięcy temu
rodzina szuka kasy nieźle dali mu wycisk
Janek
6 miesięcy temu
Skoro chciał popełnić samobójstwo to nikt nigdy takiego nie upilnuje Podam przykład trochę inny z życia Matka córkę pilnowała na każdym kroku gdy tylko osiągnęła pełnoletność chodziła za nią krok w krok i jej nie upilnowała bo gdy z chłopakiem poszła do restauracji matka pod oknem chodziła a ona z chłopakiem kochała się w toalecie i po 9 miesiącach wyszło jak ją matka pilnowała Wniosek prosty kto chce coś zrobić to zrobi bez względu na okoliczność i pilnowanie
rechotnik
6 miesięcy temu
Obecnie każde nowonarodzone dziecko w POLSCE po wypowiedzeniu pierwszego słowa "mama" od razu uczy się kolejnego słowa ODSZKODOWANIE ! Takie mamy czasy i rodzina samobójcy też o tym pamięta.
cbk
6 miesięcy temu
Pacjent był "psychiatryczny" i należało go traktować jak zdolnego do zadania sobie śmierci przy pierwszej możliwej okazji. Drzwi od ubikacji powinny zostać otwarte. Szpital nie zachował procedur właściwych dla tego typu schorzeń
Twój nick
6 miesięcy temu
Rodzina rozpaczliwie próbuje znaleźć winnego. A ja się tak zastanawiam - kto jest bardziej odpowiedzialny za to, że ktoś postanowił za wszelką cenę odebrać sobie życie - rodzina czy personel szpitala, w którym ten nieszczęśnik przebywał raptem parę/paręnaście godzin? W pewnym stopniu rozumiem taki odruch obronny, bo to cios dla rodziny, ale próba przerzucenia tej odpowiedzialności na kogoś innego jest średnio fajna. Rodzina powinna przepracować ten temat z psychologiem, zamiast chować głowę w piasek i dodatkowo niszczyć życie kolejnym osobom.
Twój nick
6 miesięcy temu
Co szpital zrobił aby nie doszło do śmierci pacjenta ? Wydanie oświadczenia to za mało i musztarda po obiedzie ! Szpital nie dołożył staranności o pacjenta psychiatrycznego i tyle w temacie !
Nikola
6 miesięcy temu
Szpitale zabijają.
Beata
6 miesięcy temu
I chcą wyłudzić pieniądze od szpitala.Och rodzina. Żałosne
Gawron
6 miesięcy temu
Oczywiście nikt nie winny Cichosza .szkoda sądów szkoda nerwów . Jakby personel medyczny chciał przejmować takimi ludzmi co jest ich setki tysiące to by zwariowali . TERAZ TU WOLNO RATOWNIKOWI TU NIEWOLNO ..BĘDĄ SZUKAĆ ABY SIĘ WYZWOLIĆ .. WIEM ZE SWOJEGO ŻYCIA ŻE SOR TO SOR OLEWAJĄ LUDZI .. MATKA MOJA SIEDZIAŁA 2 GODZ Z BÓLEM RĘKI NA SOR ZŁAMANIE Z PRZEMIESZCZENIEM CZY JAK TAM SIĘ TO NAZYWA --- PRZYSZEDŁ MEDYK Z UŚMIECHEM I GŁUPIO SIĘ UŚMIECHAŁ . DNO ..
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić