Padło pytanie o Trumpa. Tak zareagował Kliczko

- Staram się mu ufać, ale czasami nie do końca rozumiem przekazy prezydenta Trumpa - powiedział Witalij Kliczko w wywiadzie dla Sky News. Mer Kijowa wyraził swoją opinię nt. podejścia Stanów Zjednoczonych do zakończenia wojny w Ukrainie.

Witalij Kliczko zabrał głos nt. Donalda Trumpa.Witalij Kliczko zabrał głos nt. Donalda Trumpa.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Global Images Ukraine, Nathan Howard
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Mer Kijowa ocenia, że wsparcie USA jest "krytycznie ważne" dla wysiłku wojennego Ukrainy.
  • Kliczko mówi, że przekaz Donalda Trumpa w sprawie pokoju bywa niejasny, ale oczekuje poparcia dla Kijowa.
  • Trwają rozmowy pokojowe z udziałem USA. Zełenski ocenia dotychczasowe efekty jako niewystarczające.

Mer Kijowa Witalij Kliczko w rozmowie ze stacją Sky News zaakcentował wagę amerykańskiej pomocy wojskowej i politycznej. Odniósł się do trwających rozmów pokojowych oraz roli administracji Donalda Trumpa. Jego zdaniem wsparcie Waszyngtonu może przełożyć się na stabilność całej Europy, ponieważ Ukraina pozostaje największym państwem na kontynencie, a wynik wojny oddziałuje na region.

Witalij Kliczko wypowiedział się nt. Donalda Trumpa i jego podejścia do zakończenia wojny w Ukrainie

Kliczko, były mistrz świata w boksie i mer Kijowa od 2014 r., mówił, że bez jednoznacznego wsparcia USA Ukrainie trudniej będzie utrzymać pozycję przy stole negocjacyjnym. Podkreślił, że skala konfliktu i jego konsekwencje wykraczają poza granice jednego kraju. Wskazał, że amerykańskie przywództwo może przynieść szerszą stabilizację w Europie, jeśli wyraźnie poprze Kijów w rozmowach o pokoju.

Kiedy prowadzący zapytał, czy ufa Trumpowi, Kliczko przyznał, że nie zawsze rozumie przekaz z Białego Domu. "To Stany Zjednoczone, to bardzo ważne. To krytycznie ważne. To kwestia życia, aby Stany Zjednoczone były po stronie Ukrainy" - powiedział mer Kijowa w programie. W innym momencie dodał: "Staram się mu ufać, ale czasami nie do końca rozumiem przekazy prezydenta Trumpa dotyczące pokoju w Ukrainie. Pokój w Ukrainie jest bardzo ważny".

Wołodymyr Zełenski ocenia dotychczasowe efekty rozmów pokojowych jako "niewystarczające"

Stany Zjednoczone pośredniczą w rozmowach pokojowych między Kijowem a Moskwą, a ostatnia runda odbyła się w tym tygodniu w Genewie. Biały Dom poinformował o "istotnych postępach", jednak prezydent Wołodymyr Zełenski ocenił, że dotąd "nie można powiedzieć, że wynik jest wystarczający". Dodał, że wojskowi omawiali kwestie merytorycznie, ale "wrażliwe sprawy polityczne" i spotkanie przywódców nie zostały jeszcze dostatecznie ujęte.

Kliczko zaznaczył, że ewentualny układ "zdecydowanie" nie może oznaczać kapitulacji Ukrainy przed Rosją. Podtrzymał, że rozmowy muszą zabezpieczać interesy Kijowa, w tym demokratyczną przyszłość kraju. W narracji mera powraca motyw odpowiedzialności USA za regionalną stabilność, która jego zdaniem zależy od jasnego poparcia dla największego państwa w Europie.

Nasilone ataki i cele głęboko w Rosji

Wypowiedzi mera zbiegły się z informacjami o nocnych atakach z obu stron frontu. Kijów przekazał, że uderzył w zakład w Udmurcji, gdzie Rosja wytwarza pociski balistyczne. Gubernator regionu Aleksandr Breczałow poinformował o "szkodach i osobach rannych" po ataku dronów. Z kolei ukraińskie siły powietrzne mówiły o 120 dronach i jednym pocisku balistycznym, którymi Rosja zaatakowała w nocy infrastrukturę cywilną i energetyczną, w tym szkołę średnią i magazyny spółki energetycznej w obwodzie odeskim. Według miejscowych władz ranne zostały dwie osoby.

W europejskich służbach pojawiają się oceny, że Moskwa nie dąży do szybkiego zakończenia wojny. Pięciu szefów wywiadów, cytowanych anonimowo przez agencję Reuters w materiale przywoływanym przez Sky News, mówiło, że Kreml wykorzystuje rozmowy do zabiegania o zniesienie sankcji i nowe interesy. Jeden z nich stwierdził: "Rosja nie dąży do porozumienia pokojowego. Dąży do swoich celów strategicznych i one się nie zmieniły".

Wybrane dla Ciebie
5-latka wypadła z balkonu. Ojciec usłyszał zarzuty
5-latka wypadła z balkonu. Ojciec usłyszał zarzuty
USA zaczęły opuszczać główną bazę w Syrii. Wycofanie w ciągu miesiąca
USA zaczęły opuszczać główną bazę w Syrii. Wycofanie w ciągu miesiąca
Nie krępowali się. Dwóch mężczyzn przyłapanych. Zdjęcie z Łodzi
Nie krępowali się. Dwóch mężczyzn przyłapanych. Zdjęcie z Łodzi
Adwokat ujawnia. Tak chce bronić ciotkę Jaworka
Adwokat ujawnia. Tak chce bronić ciotkę Jaworka
Iran ostrzega USA. Twarda odpowiedź na każde uderzenie
Iran ostrzega USA. Twarda odpowiedź na każde uderzenie
Dramat w szkole. 14-latka znaleziona w toalecie
Dramat w szkole. 14-latka znaleziona w toalecie
Porzucane w lasach. "Już niedługo". Leśnicy zacierają ręce
Porzucane w lasach. "Już niedługo". Leśnicy zacierają ręce
Jak usunąć z ubrań wypraną chusteczkę? Wypróbuj sposób z lekiem z apteczki
Jak usunąć z ubrań wypraną chusteczkę? Wypróbuj sposób z lekiem z apteczki
Leżała martwa na przystanku przy kościele. Dramat na Mazurach
Leżała martwa na przystanku przy kościele. Dramat na Mazurach
Masowe kontrole na Mazurach. Policja zatrzymała 51 dowodów i sypnęły się mandaty
Masowe kontrole na Mazurach. Policja zatrzymała 51 dowodów i sypnęły się mandaty
Najbardziej brutalny kartel w Meksyku. Właśnie wyjechali na ulice
Najbardziej brutalny kartel w Meksyku. Właśnie wyjechali na ulice
Ma 21 lat. Jest córką chrzestną Putina. Właśnie przejęła majątek
Ma 21 lat. Jest córką chrzestną Putina. Właśnie przejęła majątek
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2