Papież Leon XIV w elektrycznym Ferrari. Pojazd osiąga prędkość 310 km/h
Papież Leon XIV zasiadł za kierownicą Ferrari Luce – pierwszego w pełni elektrycznego modelu marki. Wartość samochodu szacowana jest na ponad 700 000 euro, a pojazd osiąga prędkość 310 km/h. Po prezentacji papieżowi wręczono symboliczny prezent.
Ferrari zaprezentowało swój pierwszy w pełni elektryczny model - do Ferrari Luce wsiadł nawet papież Leon XIV.
Choć luksusowy pojazd zaprezentowany w Castel Gandolfo nie trafił na własność biskupa Rzymu, delegacja włoskiego producenta wręczyła mu symboliczny podarunek w postaci kierownicy pojazdu - wskazuje PAP.
Drogi i brzydki?
W ten sposób Ferrari próbowało ocieplić wizerunek Luce. Model wzbudził bowiem ogromne kontrowersje - skrytykowali go nawet fani marki. W sieci pojawiły się głosy, że samochód jest jednym z najbrzydszych, a zawrotna cena nie przystaje do wyglądu auta.
Jednak - jak wskazuje Interia Biznes - nawet zaproszenie papieża nie pomogło marce. We wtorek akcje Ferrari na giełdzie w Mediolanie odnotowały spadek o 8,4 proc.