Papież mógł umrzeć. Poruszająca relacja lekarza

- Papież mógł umrzeć - przyznał profesor Sergio Alfieri z Polikliniki Gemelli. W wywiadzie dla "Corriere della Sera" opisał dramatyczne chwile, z którymi mierzył się zespół medyczny.

Papież Franciszek mógł umrzeć. Poruszające słowa lekarzaPapież Franciszek mógł umrzeć. Poruszające słowa lekarza
Źródło zdjęć: © Getty Images | Antonio Masiello
Anna Wajs-Wiejacka

Profesor Sergio Alfieri, szef zespołu medycznego w Poliklinice Gemelli, w rozmowie z "Corriere della Sera" przyznał, że papież Franciszek mógł umrzeć podczas niedawnego kryzysu zdrowotnego. W najtrudniejszych momentach widział łzy w oczach osób towarzyszących papieżowi.

Podczas pobytu papieża w szpitalu, sytuacja zdrowotna była bardzo poważna. Profesor Alfieri podkreślił, że wszyscy byli świadomi pogarszającego się stanu zdrowia Franciszka.

Byliśmy wszyscy świadomi, że sytuacja jeszcze się pogorszyła i że jest ryzyko, że (Franciszek) może nie dać rady - powiedział lekarz, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 21.03

Papież, mimo trudności, zachowywał przytomność i prosił zespół medyczny o pełne i prawdziwe informacje na temat swojego stanu. - On od pierwszego dnia prosił nas, by mówić mu prawdę i chciał, byśmy przekazywali prawdę na temat jego stanu — wspominał Alfieri.

Walka o życie papieża

Podczas kryzysu oddechowego, który był jednym z najtrudniejszych momentów, papież zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji. - Tamten wieczór był straszny — przyznał lekarz. Mimo ryzyka uszkodzenia nerek i szpiku organizm papieża dobrze zareagował na kurację, a infekcja płucna zaczęła się zmniejszać.

Profesor Alfieri zauważył, że Franciszek ma zmęczony organizm, ale "głowę 50-latka". W ostatnim tygodniu pobytu w szpitalu, gdy poczuł się lepiej, papież prosił o możliwość spaceru po oddziale i zorganizował wieczór z pizzą dla personelu.

Powrót do zdrowia

Stan zdrowia papieża stopniowo się poprawiał, aż w końcu mógł wrócić do Watykanu po ponad pięciu tygodniach hospitalizacji. Lekarze zalecili mu odpoczynek i rekonwalescencję przez co najmniej dwa miesiące. - Żyję dalej. Kiedy wracamy do domu? - miał powiedzieć Franciszek, co świadczy o jego determinacji i woli życia.

Papież Franciszek wrócił do Watykanu w niedzielę, a jego powrót do zdrowia jest monitorowany przez zespół medyczny.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy