Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Woźniak
|

Para z Polski utknęła na Wyspach Cooka. Wszystko przez koronawirusa

46
Podziel się:

Para pobrała się w 2019 roku - ślub odbył się w Irlandii. Pochodząca z Polski Sabina wyszła za Stephena Palmera, Irlandczyka. Ponieważ i on i ona kochają podróże, tuż po ślubie zdecydowali się wybrać w długą podróż poślubną.

Para, która wyjechała na miesiąc miodowy, utknęła na Wyspach Cooka. Nie mają jak wrócić do Polski
Para, która wyjechała na miesiąc miodowy, utknęła na Wyspach Cooka. Nie mają jak wrócić do Polski (Facebook)

Pierwszy przystanek zrobili na Hawajach, następnie polecieli do Australii, później do Nowej Zelandii i w końcu na Wyspy Cooka. I to właśnie w tym ostatnim miejscu są aż do dzisiaj. Wszystko przez to, że odwołano wszystkie loty.

Para utknęła na Wyspach Cooka. Wszystko przez koronawirusa

W ciągu doby Nowa Zelandia zamknęła granice i nasz lot został odwołany. Udało nam się kupić nowe bilety przez Los Angeles do Londynu. Jednak i te loty zostały zmienione i przekierowane przez Waszyngton - przyznała Sabina

Kobieta dodała, że wszystkie granice bardzo szybko się zamykały i para "bała się, że utknie w USA bez możliwości powrotu do domu". Sabina i Stephen zdecydowali się jednak przeczekać całą sytuację na Wyspach Cooka. "Stres był momentami nie do zniesienia" przyznała Polka.

Na Wyspach Cooka nie odnotowano żadnego przypadku zakażenia koronawirusem. Wszyscy stosowali się o zasad dystansu społecznego, dezynfekcji i zaleceń, które wydawał rząd. W końcu pojawiła się szansa na powrót do Polski. 18 kwietnia został zorganizowany lot, którego trasa obejmowała przystanek w Niemczech. Samolot miał zabrać wszystkich Europejczyków z Wysp. Niestety Sabina i Stephen nie mieliby jak wrócić z Frankfurtu do Polski.

Świeżo upieczone małżeństwo zdecydowało się zostać na Wyspach i przeczekać najgorszy moment. "Życie toczy się normalnie, spotkamy się ze znajomymi, chodzimy na plażę, uczestniczymy w wycieczkach" dodaje Sabina. Kobieta przyznała również, że nie wiedzą, kiedy wrócą do Polski, ale martwią się o bliskich.

Zobacz także: Poszukiwania 3,5 letniego Kacpra. Policja: Nie bagatelizujemy żadnej informacji

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(46)
Obserwator
2 lata temu
Ta Pani redaktor to chyba czytac nie potrafi. Jak sie kopiuje artykul to chyba nie tak niedokladnie?
AtMajaFakt
2 lata temu
Artykul nierzetelny. Fakt24 opisal cala historie a tu tylko ukradli czesc artykulu i nawet faktow nie potrafia skopiowac poprawnie. Para wziela slub w Portugalii a nie Irlandii. A dlatego nie wracaja bo maz obcokrajowiec i do Polski go nie wpuszcza. Chociaz by mogli posprawdzac fakty zanim bzdury opublikuja!
Zibi
2 lata temu
To tak jak wygrac w totka. Ja wam zazdroszcze, chcial bym miec taki problem w takim miejscu
Ciacho
2 lata temu
z tego męża. Tylko szkoda, że bez włosów
Ytr5442
2 lata temu
Artykuł o niczym. Jak zwykle na tym portalu. Szkoda prądu i oczu na czytanie.
Dana
2 lata temu
Ale długie wakacje.Super ja był tak chciała😃 Będą mieli co opowiadać dla swoich pociech😄😃
Nickvanbroj
2 lata temu
Zazdroszcze
Kazimierz
2 lata temu
Kogo to obchodzi
Jasio
2 lata temu
Tacy duzi a tacy gapkowaci. Z Frankfurtu do Polski można pieszo.
Papuas
2 lata temu
Niech się wybiorą do Wameny w Papui Zachodniej
err
2 lata temu
Piekna wyspa,jaki problem wezwac takowske powietrzna i wrocic???
Ted
2 lata temu
Ona jest z irishem to na bank nie mieszka w pl. Co to za opowiesci wogole. I wyspy w tym irlandia bo cholera, wie z ktorej irlandii(uk-czy zielona) on jest maja cos na,wzor lot do domu.a po drugie polki ktora ubogacila sie kulturowo mi nie zal i niech plyna wplaw
smieszni
2 lata temu
„ Niestety Sabina i Stephen nie mieliby jak wrócić z Frankfurtu do Polski” zwyczajnie klamią, nie chcieli skorzystac bo nie chcieli stracic wakacji- PROSTE
Maria
2 lata temu
Przepraszam bardzo, ale czy ja mam im zazdrościć czy współczuć? Po co to napisano, zupełny absurd. Bawią się, mają piękną podróż poślubną, nie siedzą w m-2 na kwarantannie i nie musza nosić maseczek ochronnych! Miłego dnia w polskiej, a nie zamorskiej rzeczywistości życzę.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić