Choć o Perseidach słyszymy częściej, to już pod koniec lipca, dokładnie 28 lipca, swoje maksimum mają Południowe Delta Akwarydy – mniej znany, ale bardzo aktywny rój meteorów.
Planetarium Centrum Nauki Kopernik podaje, że są one widoczne na niebie od 12 lipca aż do 19 sierpnia, a w czasie największej aktywności można zaobserwować nawet do 20 meteorów na godzinę. Meteory te, choć drobne, wpadają w ziemską atmosferę z imponującą prędkością 41 km/s.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jak fotografować Perseidy, czyli spadające gwiazdy?
Nazwa roju wskazuje na jego radiant – czyli punkt na niebie, z którego zdają się rozbiegać wszystkie smugi meteorów. W tym przypadku jest to okolica gwiazdy Delta w gwiazdozbiorze Wodnika. To właśnie tam najlepiej kierować wzrok, by dostrzec jak najwięcej "spadających gwiazd".
Komety muskające Słońce i tajemnice Akwarydów
Pochodzenie Południowych Delta Akwarydów wciąż nie jest do końca znane. Astronomowie przypuszczają, że ich źródłem mogą być tzw. komety muskające Słońce z rodziny Krachta lub Machholza. Te obiekty potrafią przelatywać znacznie bliżej naszej gwiazdy niż planeta Merkury, a wyrzucane z nich drobinki materii nagrzewają się do temperatury sięgającej 1000 kelwinów, czyli około 727°C. To właśnie z tych rozgrzanych fragmentów powstaje widowiskowy deszcz meteorów.
Jak podkreśla Planetarium Centrum Nauki Kopernik, warto dodać, że rój ten jest najliczniejszym z kilku aktywnych w tym okresie rojów należących do tzw. kompleksu Akwarydów-Kaprikornidów.
Perseidy nadciągają
Choć Południowe Delta Akwarydy są już w pełni aktywne, największą uwagę jak co roku przyciągają Perseidy. Ich maksimum przypadnie na noc z 12 na 13 sierpnia. Planetarium Centrum Nauki Kopernik zaprasza wszystkich chętnych do wspólnego oglądania tego zjawiska na patio przed swoją siedzibą. To doskonała okazja, by przeżyć noc pod rozgwieżdżonym niebem w gronie innych pasjonatów astronomii.
Spadające gwiazdy a marzenia
Choć nauka nie potwierdza, by "spadające gwiazdy" miały magiczną moc spełniania życzeń, to jak podpowiada Planetarium: jeśli coś sobie intensywnie wyobrazimy, może to być pierwszy krok ku realizacji marzeń. A sierpniowe niebo z pewnością sprzyja takim refleksjom — niezależnie od tego, czy patrzymy w stronę Perseidów, czy Akwarydów.