Pierwszy raz od ponad 37 lat. Przywrócili do natury wymarłego ptaka

Na atolu Palmyra odnotowano pierwsze jaja łowczyka cynamonowego na wolności od ponad 37 lat. To krok w kierunku powrotu gatunku na Guam. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Przywrócili go po 37 latachPrzywrócili go po 37 latach
Źródło zdjęć: © Zdjęcie ilustracyjne | Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Na Palmyrze wypuszczono cztery samice i pięć samców łowczyka cynamonowego przewiezionych z Kansas.
  • W tym roku potwierdzono pierwsze jaja złożone na wolności po 37 latach przerwy.
  • Celem projektu jest utworzenie ok. 10 par lęgowych i docelowy powrót gatunku na Guam.

Międzynarodowy zespół biologów realizuje od 2024 r. program reintrodukcji łowczyka cynamonowego na odległym atolu Palmyra na Pacyfiku. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, ten endemiczny gatunek został uznany za wymarły w naturze na Guam w 1988 roku. Wybór Palmyry nie był przypadkowy. Nie występują tu drapieżniki zagrażające tym ptakom, co daje im szansę na bezpieczne odtworzenie populacji.

W ramach projektu na Palmyrę trafiło dziewięć osobników: cztery samice i pięć samców przetransportowanych z amerykańskiego stanu Kansas. Przez najbliższe lata zespół z Londyńskiego Towarzystwa Zoologicznego (ZSL) we współpracy z amerykańskim Urzędem ds. Ryb i Dzikich Zwierząt (USFWS) będzie stopniowo wypuszczał kolejne ptaki. Celem jest zadomowienie ok. 10 par lęgowych, co ma stworzyć stabilny zalążek dzikiej populacji.

Nietypowa atrakcja w Gdańsku. "Warto mieć oczy szeroko otwarte"

Kluczowy przełom odnotowano w tym roku. Martin Kastner z ZSL przekazał w rozmowie z guamskimi mediami, że potwierdzono złożenie pierwszych jaj na wolności. To pierwsza taka sytuacja od ponad trzech dekad i sygnał, że obrany kierunek działa.

Zachowania w naturze i monitoring

Naukowcy śledzą każdy krok siheków dzięki radiowym nadajnikom umieszczonym na nogach ptaków. Obserwacje pokazują szybkie przystosowanie: intensywne poszukiwanie pokarmu, czyszczenie piór po pierwszych deszczach i skuteczne polowanie na drobne bezkręgowce oraz małe gady, w tym pająki, gekony i kraby. Te naturalne zachowania są jednym z warunków oceny, czy populacja poradzi sobie samodzielnie.

W kolejnych latach naukowcy planują coroczne wypuszczenia niewielkiej liczby osobników. Taki rytm ma ograniczyć ryzyka i pozwolić na bieżąco reagować na zmiany w środowisku. Jeśli proces będzie postępował zgodnie z planem, Palmyra stanie się bazą do dalszych działań ochronnych.

Warunki powrotu na Guam

Celem jest powrót łowczyka cynamonowego do jego naturalnego środowiska na Guam, w zachodniej części Pacyfiku. Warunkiem koniecznym jest potwierdzenie, że ptaki samodzielnie funkcjonują w naturze na Palmyrze. Równolegle trzeba uporać się z główną przyczyną ich zniknięcia z Guam, czyli inwazyjnym wężem nadrzewnym mangrowcem brunatnym (Boiga irregularis), który po II wojnie światowej trafił na wyspę wraz z transportem morskim i przez dekady wyjadał jaja z gniazd.

Eksperci podkreślają, że bez skutecznej kontroli tego drapieżnika reintrodukcja na Guam nie powiedzie się. Dlatego działania na Palmyrze pełnią rolę zabezpieczenia gatunku i poligonu doświadczalnego przed planowanym powrotem na wyspę.

Jeśli projekt utrzyma obecne tempo, pierwsza stabilna populacja na Palmyrze może otworzyć drogę do kolejnych etapów ochrony. To przykład, jak połączenie hodowli ex situ, starannie dobranej lokalizacji i stałego monitoringu może przywracać do natury gatunki uznane za wymarłe w środowisku.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc