Rafał Strzelec| 
aktualizacja 

Pikantne zdjęcia na profilu byłego ministra Tuska. "To nie moje"

544

Na koncie Michała Boniego, byłego ministra administracji i cyfryzacji w rządzie Donalda Tuska, udostępniono zdjęcia roznegliżowanej kobiety. Polityk uważa, że padł ofiarą cyberataku. - Ktoś się włamał na konto i pokazały się jakieś zdjęcia - to nie moje!!!!! - grzmi Boni na platformie X (Twitterze). Internauci nie mogli przejść obok jego wpisu obojętnie.

Pikantne zdjęcia na profilu byłego ministra Tuska. "To nie moje"
Michał Boni (pap, Rafał Guz)

Michał Boni w latach 2011-2013 był ministrem administracji i cyfryzacji w rządzie Donalda Tuska. Pełnił również mandat posła i europosła, był również sekretarzem stanu w KPRM. W sobotę (2 grudnia) internauci mogli zauważyć dziwną aktywność na koncie Boniego na X (Twitterze).

Erotyczne zdjęcia influencerki. Michał Boni się tłumaczy

Na profilu Boniego zostały udostępnione zdjęcia Olivii Casty, amerykańskiej modelki i influencerki. Fotografie mają charakter erotyczny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: To polityczny egzamin Hołowni. "Powinien pilnować swoich posłów"

Michał Boni jakiś czas później udostępnił kolejny post, w którym stara się wytłumaczyć, dlaczego takie fotografie trafiły na jego profil. - Ktos sie wlsmal na konto i pokaxaly sie jakies zdjecia - to nie moje!!!!! (red. pisownia oryginalna) - napisał Boni.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Posty ze zdjęciami modelki na koncie byłego europosła skomentował także Wojciech Kardyś, ekspert ds. komunikacji internetowej i social mediów.

Czyli jeszcze raz: ktoś włamał się na Pana konto na X w sobotę wieczór, włamał się na chwilę, by podać zdjęcia ładnej i skąpo ubranej pani - i tylko po to - po chwili uzyskuje Pan dostęp do konta i pisze post z błędami, że to nie Pan. Czy coś pominąłem? - pyta Kardyś.

Komentujący przypominają Boniemu, że był ministrem cyfryzacji i taka wpadka może źle świadczyć o jego kompetencjach.

Warto jednak zauważyć, że nagie zdjęcia na koncie polskich polityków to nie nowość. W styczniu 2021 roku ktoś włamał się na profil Marka Suskiego. Udostępniono wówczas nagie zdjęcia radnej. Suski tłumaczył, że to atak hakerski.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić